Norwegia (złoża Morza Północnego) oraz USA pozostają kluczowymi alternatywnymi kierunkami dostaw ropy naftowej, zabezpieczając dużą część zapotrzebowania. Ważnymi dostawcami są również Nigeria i Gujana. Tylko w marcu 2026 r. Naftoport przeładował ok. 3 mln ton ropy naftowej oraz blisko 0,5 mln ton produktów gotowych, co stanowi wzrost o ok. 13 proc. w stosunku do lutego 2026 r.

Jeżeli chodzi o LPG, to Norwegia jest głównym dostawcą gazu ziemnego rurociągiem Baltic Pipe. Istotnym źródłem jest terminal LNG w Świnoujściu. W 2025 r. terminal osiągnął rekordowe przeładunki, dostarczając LNG m.in. z USA i Kataru. Sprowadzono blisko 6 mln ton LNG.

Szybko rosnące przeładunki w Naftoporcie.Trojmiasto.pl

Szybko rosnące przeładunki w Naftoporcie.

Polska pozostaje też importerem oleju napędowego (ponad 39 proc. zapotrzebowania), sprowadzając go głównie z Niemiec, Litwy i Słowacji.

Naftoport głównym punktem importu ropy naftowej w Polsce

Ropa naftowa przerabiana w rafineriach Orlen trafia do Polski wyłącznie drogą morską — przez Naftoport w Gdańsku, który stanowi kluczowy element infrastruktury importowej spółki. Orlen realizuje obecnie dostawy ropy rurociągami do Polski. Po rozładunku w Naftoporcie surowiec kierowany jest do rafinerii Orlen w Polsce w ramach krajowego systemu logistycznego.

— Grupa Orlen posiada zdywersyfikowany portfel dostaw surowca, oparty na wielu kierunkach geograficznych oraz długoterminowych kontraktach z wiarygodnymi partnerami, co znacząco ogranicza wpływ ewentualnych zakłóceń w pojedynczych szlakach transportowych. Dostawy dla Orlen realizowane są m.in. z Bliskiego Wschodu, Morza Północnego, a także uzupełniane bieżącymi zakupami spotowymi z obu Ameryk, Afryki i basenu Morza Śródziemnego — informuje biuro prasowe Orlenu. — Jednocześnie Orlen konsekwentnie realizuje strategię dywersyfikacji kierunków i gatunków ropy, wykorzystując możliwości, jakie daje infrastruktura Naftoportu w Gdańsku, co wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne i elastyczność operacyjną rafinerii.