Ponad tysiąc osób pobiegło w Brzeźnie w pierwszej edycji wydarzenia

Ponad tysiąc osób pojawiło się w Pasie Nadmorskim przy molo w Brzeźnie, by wziąć udział w pierwszej wiosennej edycji wydarzenia „Gdańsk Biega i Wybiera Zdrowie”. Bieg w formule run for fun, bez pomiaru czasu i klasyfikacji, okazał się nie tylko okazją do aktywności fizycznej, ale też do rodzinnego spędzenia czasu i rozmowy o profilaktyce zdrowotnej.

Dodaj reakcję
Dodaj reakcję

– Tak bardzo podoba Wam się udział w „Gdańsk Biega”, że musieliśmy zorganizować drugą, wiosenną edycję – pół żartem, pół serio mówił ze sceny do ponad tysiąca uczestników Kamil Koniuszewski dyrektor Gdańskiego Ośrodka Sportu, podkreślając, że pierwszy raz bieg odbywa się na odwróconej, lustrzanej trasie do Falochronu Zachodniego, podczas gdy zwyczajowo od wielu lat prowadziła ona w kierunku Jelitkowa.
Okolice mola w Brzeźnie już przed startem wypełniły się biegaczami w białych koszulkach z hasłem „Gdańsk wybiera zdrowie”. Gdy o godz. 12 ruszył bieg na dystansach 3 i 6 km, nadmorska trasa szybko zamieniła się w długi, rozciągnięty strumień ludzi. Nie było tu walki o sekundy ani klasycznego ścigania, bo od początku wiadomo było, że to wydarzenie ma zachęcać do ruchu i pokazywać, że w aktywności nie zawsze najważniejszy jest wynik.


Aktywny weekend 10-12 kwietnia. Biegi, orientacja, rowery i Ewa Chodakowska
Aktywny weekend 10-12 kwietnia. Biegi, orientacja, rowery i Ewa Chodakowska

To, co rzucało się w oczy, to różnorodność osób. Obok tych, które biegają regularnie, pojawili się ci, którzy potraktowali start bardziej rekreacyjnie, a także całe rodziny z dziećmi. Sporo osób wybrało krótszy dystans 3 km, ale byli i tacy, którzy zdecydowali się na 6 km, mimo że część trasy prowadziła po piasku i wymagała większego wysiłku niż klasyczny bieg po utwardzonej nawierzchni.

Dla wielu największym atutem była nadmorska sceneria. Bieg po piasku potrafił dać się we znaki, ale jednocześnie nadawał całemu wydarzeniu charakteru i wyróżniał je na tle innych imprez. Wśród uczestników często powtarzało się zdanie, że „morze pomaga”, co dobrze oddawało klimat biegu.


Nie tylko rower i bieganie. Mniej znane formy aktywności fizycznej do sprawdzenia
Nie tylko rower i bieganie. Mniej znane formy aktywności fizycznej do sprawdzenia

Wydarzenie miało wyraźnie rodzinny charakter. Na trasie nie brakowało rodziców biegnących z dziećmi, grup znajomych, a także całych rodzin, które wspólnie pokonywały dystans 3 lub 6 km – nawet z wózkami, mimo wymagającego odcinka po piasku. Dla wielu nie liczyło się tempo, ale to, by dotrzeć razem do mety i spędzić aktywnie czas.

Ponad tysiąc osób pobiegło w Brzeźnie w pierwszej edycji wydarzenia

– Wujek pomagał i dał naprawdę dużą moc, a ja najczęściej biegam z mamą – mówił 5-letni Ignacy, który pokonał trasę razem z rodziną.
Na mecie było widać, że dla wielu osób był to bardziej wspólny rodzinny czas niż typowy sportowy start. Jedna z mam, która dobiegła z dziećmi, zwracała uwagę, że nie wynik jest najważniejszy, ale nastawienie, co dobrze wpisywało się w ideę wydarzenia.

Wśród uczestników były też osoby, dla których ten bieg miał dużo głębszy wymiar niż tylko rekreacja. Jedna z pań opowiadała po finiszu, że jest rok po radiochemioterapii, rano była jeszcze na parkrunie, a teraz stanęła na starcie w Brzeźnie. Podkreślała, że traktuje ruch jako element rehabilitacji i sposób na powrót do sprawności.


Soft sport. Treningi, które regenerują, zamiast wykańczać
Soft sport. Treningi, które regenerują, zamiast wykańczać

– Jestem rok po radiochemioterapii. Rano był parkrun, teraz ten bieg. Traktuję to jako rehabilitację. Jeśli będziemy się ruszać, będziemy wszyscy zdrowsi – mówiła jedna z pań na mecie tuż po ukończeniu biegu.
Wydarzenie wpisuje się w program „Gdańsk Wybiera Zdrowie”, który w 2026 roku koncentruje się na profilaktyce, odporności i promocji aktywnego stylu życia. W kontekście Światowego Dnia Zdrowia organizatorzy przypominają, że zdrowie buduje się nie tylko poprzez badania czy szczepienia, ale również przez codzienne wybory i aktywność fizyczną.

Sport i rekreacja

Kwietniowy moduł programu obejmuje siedem bezpłatnych wydarzeń, w tym konferencje edukacyjne, działania związane ze szczepieniami oraz spotkania dotyczące profilaktyki. Bieg w Brzeźnie był jednym z elementów, który w praktyce pokazał, jak można łączyć ruch na świeżym powietrzu z promocją zdrowia.

– Musimy pamiętać, że oprócz aktywności fizycznej bardzo ważna jest także profilaktyka zdrowotna. Jako Miasto Gdańsk przez cały 2026 rok promujemy badania i zachęcamy mieszkańców do sprawdzania swojego stanu zdrowia. To wszystko po to, żebyśmy mogli cieszyć się długim życiem i spotykać się na takich wydarzeniach jak to – dodał Łukasz Bejm, radny Miasta Gdańska i przewodniczący Komisji Sportu, Turystyki i Rekreacji.

Na mecie nie było pośpiechu ani nerwowego zerkania na zegarki. Uczestnicy przybijali sobie piątki, rozmawiali i korzystali z przygotowanego poczęstunku. Można było napić się kawy lub herbaty, a także wesprzeć Amelkę, kupując domowe wypieki. Ostatni biegacze docierali na metę około godz. 12:50, ale w tym wydarzeniu czas nie miał większego znaczenia.

Pierwsza edycja „Gdańsk Biega i Wybiera Zdrowie” pokazała, że mieszkańcy Trójmiasta chętnie wybierają wydarzenia, które łączą aktywność fizyczną z luźniejszą formułą i rodzinną atmosferą. Organizatorzy zapowiadają, że druga odsłona ma się odbyć jesienią.