FC Porto od pierwszego gwizdka było stroną dominującą w starciu z GD Estoril-Praia. Już w 14. minucie lider portugalskiej ekstraklasy objął prowadzenie, a stało się to za sprawą Pepe. Jeszcze przed przerwą było 2:0 po samobójczym trafieniu Xeki. W drugiej połowie rywali dobił Victor Froholdt. Mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla FC Porto.
W podstawowym składzie lidera portugalskiej ekstraklasy zagrało trzech Polaków. Byli to Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski. Ten ostatni na boisku spędził godzinę, a obrońcy reprezentacji Polski zagrali pełne 90 minut. Oto, jak oceniły ich występ portugalskie media.
ZOBACZ WIDEO: Czy to koniec Roberta Lewandowskiego w reprezentacji? Fani zabrali głos
Najwyższą notę spośród Polaków dostał Pietuszewski, którego dziennik „A Bola” ocenił na „siódemkę” w dziesięciostopniowej skali, gdzie „jedynka” to występ poniżej krytyki, a „dziesiątka” – klasa światowa.
„Energiczny, nie tylko atakował, ale także pomagał w manewrach obronnych. W 35. minucie niebezpiecznie wystawił Gula i przed przerwą był gwiazdą dwóch dryblingów: jeden z nich omal nie zakończył się golem… W drugiej połowie mocno wszedł na boisko, ale zszedł ryzykując czerwoną kartkę” – uzasadniono.
Na szóstkę zdaniem redakcji tego dziennika zasłużyli Bednarek i Kiwior. „Piłki w powietrzu w Estoril były słodyczami, które polski szeryf pochłonął. Na ziemi panował absolutny spokój” – podsumowano grę Bednarka.
„Mniej żywiołowy niż jego środkowy obrońca, równie skuteczny w linii obrony. Nieskazitelny w ostatnim odbiorze. Zarządzał ryzykiem” – dodano w kontekście Kiwiora.
FC Porto zajmuje pierwsze miejsce w tabeli ligi portugalskiej. Przewaga nad Sportingiem wynosi pięć punktów, ale rywal ma rozegrany o jeden mecz mniej. Do zakończenia sezonu pozostało pięć kolejek.