Julian Zakrzewski Hall błyszczy w MLS, reprezentując zespół New York Red Bulls. W zespole Amerykanina z polskim paszportem nie brakuje gwiazd. Największa z nich to Emil Forsberg, jeszcze nie tak dawno jeden z najlepszych piłkarzy RB Lipsk, klubu który dochodził do półfinału Ligi Mistrzów w 2020 roku.

ZOBACZ WIDEO: Polacy o Lewandowskim. Powinien zostać w Barcelonie?

Zakrzewski Hall błysnął na przykład w niedzielę, 12 kwietnia. Zanotował dwie asysty w prestiżowym spotkaniu z Interem Miami. Na boisku w szeregach rywali nie zabrakło wielkiego Lionela Messiego. W tym roku Zakrzewski wystąpił w siedmiu spotkaniach ligi amerykańskiej. Strzelił w nich 5 goli, do których dołożył wcześniej wspominane dwie asysty.

– Selekcjonerzy naszych reprezentacji, łącznie z Janem Urbanem, wiedzą o jego sytuacji. Obserwują go i analizują jego przydatność. Pytanie, co będziemy w stanie mu zaoferować. Jesteśmy w stałym kontakcie z zawodnikiem i rodziną, ale zobaczymy, co się wydarzy – mówi Maciej Chorążyk, szef skautingu zagranicznego PZPN w rozmowie z Weszło.

Głos na temat sytuacji Zakrzewskiego Halla zabrał też Jerzy Brzęczek. Trener reprezentacji Polski do lat 21 ma przed sobą ostatnie mecze eliminacji nadchodzącego Euro. – Jest przez nas analizowany i obserwowany – podkreślił Brzęczek.