Dlaczego prezydent ułaskawił Weronikę Krawczyk.

Co obejmowało ułaskawienie. 

Jakie były powody skazania kobiety. 

Nawrocki zastosował prawo łaski. Jest komunikat z KPRP

– Prezydent RP Karol Nawrocki postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2026 r. skorzystał z prawa łaski w stosunku do Pani Weroniki Krawczyk. Pani Weronika zgodziła się na podanie swoich danych osobowych do wiadomości publicznej – poinformował w poniedziałek w mediach społecznościowych podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Mateusz Kotecki 

W komunikacie zamieszczonym na stronie prezydenta podkreślono, że postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2026 r. zastosowano prawo łaski wobec jednej osoby poprzez „darowanie kary ograniczenia wolności, środka karnego w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości oraz obowiązku przeproszenia osoby pokrzywdzonej i zatarcie skazania”. „Osoba, wobec której Prezydent RP zastosował prawo łaski, była skazana za przestępstwo z art. 212 § 2 k.k. (zniesławienie za pomocą środków masowego komunikowania)” – czytamy w komunikacie.

W motywach ułaskawienia podkreślono, że prezydent, „podejmując decyzję o skorzystaniu z prawa łaski, miał na uwadze m.in. incydentalny charakter czynu, ustabilizowany tryb życia, sytuację rodzinną – sprawowanie opieki nad trójką małoletnich dzieci, w tym jednego z niepełnosprawnością, zasady sprawiedliwości i racjonalności represji karnej, jak również względy społeczne”.

Czego dotyczyła sprawa Weroniki Krawczyk?

Według mediów w 2016 r. Weronika Krawczyk usłyszała od prowadzącego jej ciążę lekarza, że jej nienarodzony syn ma zespół Downa. Lekarz wielokrotnie miał namawiać ją do dokonania aborcji, ale kobieta stanowczo odmówiła. Sześć lat później, w 2022 roku, Weronika Krawczyk odpowiedziała na forum internetowym innej kobiecie poszukującej ginekologa przestrzegając ją przed tym samym lekarzem. Lekarz ten w 2008 roku został skazany za wykonywanie nielegalnych aborcji w prywatnym gabinecie w Gdańsku.

Sprawa trafiła do sądu z prywatnego aktu oskarżenia. Sąd uznał, że wpis naruszył dobra osobiste lekarza i skazał kobietę m.in. na prace społeczne oraz obowiązek przeprosin. Ponieważ Weronika Krawczyk nie chciała przeprosić lekarza, argumentując, że chciał on doprowadzić do śmierci jej dziecka, groziło jej półtora miesiąca aresztu. 12 grudnia 2025 r. złożyła wniosek o ułaskawienie do prezydenta Karola Nawrockiego. 

Źródło: Radio ZET/PAP/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET