Paweł M., ps. „Misiek”, lider gangu pseudokibiców Wisły Kraków, został skazany na 6,5 roku więzienia, a jego prawa ręka, Grzegorz Z., ps. „Zielak”, na 9 lat więzienia — informuje portal KRKnews. Wyrok jest nieprawomocny.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak wskazuje portal, różnica w wyrokach spowodowana jest tym, że „Misiek” został tzw. małym świadkiem koronnym, a jego zeznania miały przyczynić się do rozbicia gangu.

Wymiar kary ogłoszonej w poniedziałek nie jest ostateczny, bo mężczyźni usłyszeli kary pozbawienia wolności również w lipcu 2025 r. Nie są one prawomocne. Krakowski sąd okręgowy wymierzył wówczas Pawłowi M. 4,5 roku pozbawienia wolności, a Grzegorzowi Z. osiem lat. Zarzuty dotyczyły wówczas pojedynczych przestępstw, głównie przeciwko życiu i zdrowiu.

Jeżeli uprawomocnią się orzeczenia sądu z poniedziałku i z lipca 2025, to sąd wyda wyrok łączący te kary i kara zostanie pomniejszona o okres spędzony przez nich w areszcie tymczasowym.

Proces, w którym w poniedziałek zapadł wyrok w sprawie mężczyzn, dotyczył sprowadzania z zagranicy, produkcji i wprowadzenia na polski rynek co najmniej kilku ton narkotyków, takich jak marihuana, kokaina i amfetamina. Paweł M. i Grzegorz Z. byli liderami grupy. Jak podaje KRKnews, wartość wprowadzonych przez gang do obiegu substancji wyniosła prawie 54 mln zł.

— Sprawa ma bardzo duże znaczenie, dlatego że ona w zasadzie obejmuje wszystko to, o czym media pisały przez wiele lat, a dotyczy działań pseudokibiców w Krakowie, w szczególności pseudokibiców działających w ramach grupy Sharks — powiedział po wyroku rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Maciej Czajka.

Jak dodał, zakończony w poniedziałek proces nie był jedynym w sprawie grupy Sharks, ale był „najważniejszy, bo podsumował całą tę działalność”.

Rzecznik zwrócił uwagę na skalę przestępstw narkotykowych, za które odpowiadali oskarżeni. — Były to ilości robiące wrażenie, bo chodziło o ponad dwie tony marihuany, ponad dwie tony amfetaminy oraz inne środki odurzające — wyliczał Maciej Czajka.

Liderzy „Wisła Sharks” skazani. Lista zarzutów była długa

Akt oskarżenia w sprawie „Miśka” i „Zielaka” prokuratura skierowała do sądu w 2020 r. Prokurator oskarżył ich w sumie o popełnienie 188 przestępstw, z czego ponad 90 popełnili wspólnie, w ramach kierowania „Sharksami” w latach 2006-2018.

Sprawa „Miśka” dotyczy 95 przestępstw, w tym kierowania grupą przestępczą, kierowania wprowadzaniem do obrotu znacznej ilości narkotyków, kierowania przemytem narkotyków z Holandii i Czech do Polski, założenia laboratorium produkującego mefedron, a także rozbojów, pobić, przestępstw skarbowych związanych z produkcją i sprzedażą nielegalnych papierosów.

Natomiast „Zielak” odpowie za 93 przestępstwa o podobnej kwalifikacji prawnej: kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, kierowanie przemytem narkotyków i wprowadzaniem ich do obrotu, kierowanie pobiciem z użyciem maczet i noży. Popełnił także przestępstwa karnoskarbowe związane z tytoniem.