Koncern uruchomił produkcję z kolejnych odwiertów na dwóch rodzimych złożach. Są to Jastrzębiec w województwie lubelskim oraz Sierosław w województwie wielkopolskim, które dostarczą około 140 milionów m³ gazu ziemnego rocznie. Zapewnią też stabilne wydobycie przez kolejnych kilkanaście lat, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw tego strategicznego surowca dla energetyki i przemysłu.

ORLEN to największy koncern paliwowo-energetyczny w Europie Środkowo-Wschodniej. Jednak pod względem wydobycia (Upstream) zasięg jego działania jest znacznie większy. Na koniec 2025 roku posiadał zasoby węglowodorów szacowane na 1 242 miliony BOE, z czego 75 procent stanowił gaz ziemny. Koncern dysponował w tym czasie aktywami wydobywczymi w ośmiu krajach, na czterech kontynentach, w tym m.in. w: Polsce (673,3 miliona BOE), Norwegii (386,6 miliona BOE), Kanadzie (142,3 miliona BOE), Pakistanie (38,3 miliona BOE) oraz na Litwie (0,8 miliona BOE).

Dodatkowe 140 milionów m³ krajowego gazu

Kluczowymi kierunkami są Polska i Norweski Szelf Kontynentalny. Zgodnie z obowiązującą od stycznia 2025 roku strategią „Energia jutra zaczyna się dziś” produkcja gazu z własnych złóż ma wzrosnąć do 12 mld m³ do 2035 roku, w tym do 4 mld m³ w naszym kraju.  

Koncern uruchomił właśnie wydobycie w dwóch lokalizacjach w Polsce. Na złożu Jastrzębiec, położonym na granicy gmin Tarnogród i Kuryłówka w powiecie biłgorajskim, w województwie lubelskim, do produkcji włączono pięć nowych odwiertów. W okresie najwyższego wydobycia pozwolą one zwiększyć krajową produkcję gazu o około 100 milionów m³ (około 645 tysięcy BOE) rocznie. Zasoby złoża Jastrzębiec szacowane są na blisko 1 miliard m³ (około 6,5 mln BOE) gazu ziemnego.

Drugie złoże Sierosław położone jest na pograniczu gmin Tarnowo Podgórne i Dopiewo, w powiecie poznański, w województwie wielkopolskim. Zagospodarowany tam odwiert Sierosław 2H pozwoli na produkcję około 40 milionów m³ gazu zaazotowanego (ponad 213 tys. BOE) rocznie. Szacowane zasoby całego złoża wynoszą ok. 0,9 miliarda m³ (ok. 4,7 mln BOE) surowca. To pozwoli, przy uwzględnieniu naturalnego spadku wydobycia gazu w czasie na jego eksploatację przez co najmniej kilkanaście lat. Podobnie jak w przypadku złoża Jastrzębiec.

Surowiec dla polskiej energetyki i przemysłu

– Uruchomienie produkcji z nowych odwiertów na złożach Jastrzębiec i Sierosław to kolejny krok w realizacji Strategii ORLEN 2035, która zakłada systematyczny wzrost własnego wydobycia gazu ziemnego. Każda nowa inwestycja, pozwalająca pozyskać dodatkową ilość surowca z rodzimych źródeł realnie wzmacnia nasze bezpieczeństwo. Gaz ziemny trafia nie tylko do energetyki, ale też – jako surowiec do przemysłu oraz do polskich domów. Posiadanie krajowego wydobycia wprost przekłada się więc na pewność dostaw  – mówi Wiesław Prugar, Członek Zarządu ORLEN do spraw Upstream. – Konsekwentnie zwiększamy efektywność prowadzonych prac wydobywczych. Wykorzystujemy m.in. mobilne instalacje produkcyjne oraz istniejącą już infrastrukturę, co pozwala znacząco ograniczać koszty i sprawnie włączać nowe zasoby do systemu – dodaje.

Optymalizacja kosztów wydobycia

Istotnym elementem projektu w Sierosławiu jest zastosowanie mobilnej, kontenerowej instalacji produkcyjnej (tzw. skidów). Obejmuje ona moduły do separacji i osuszania gazu oraz pomiaru ilości wydobywanego surowca. Tego typu rozwiązania są wykorzystywane przy złożach o mniejszych zasobach – pozwalają ograniczyć koszty inwestycji, a po zakończeniu eksploatacji kontenerowe instalacje mogą zostać łatwo przeniesione i użyte w innym miejscu.

Takie podejście wynika z założeń programu poszukiwawczo-wydobywczego ORLEN dla małych złóż, którego realizacja zakłada optymalizację planowanych nakładów na ich zagospodarowanie, poprzez przede wszystkim redukcję kosztów i usprawnianie procesów.

Obie inwestycje mają znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa energetycznego, ale także dla lokalnych budżetów samorządowych, które korzystają z wnoszonych przez ORLEN opłat związanych z działalnością wydobywczą.