Wrocławianki już po raz trzeci w tym sezonie musiały uznać rywalek z Gorzowa
fot. Ślęza Wrocław
W pierwszym meczu o 3. miejsce w Basket Lidze koszykarki z Wrocławia przegrały na własnym parkiecie z Eneą Gorzów Wlkp. 63:77. Rewanż w piątek w Gorzowie.
Pierwsza połowa nie nie zapowiadała tak wysokiej wygranej wciąż aktualnych wicemistrzyń Polski. Gra toczyła się pod dyktando Ślęzy, która do szatni schodziła z 4-punktową przewagą. W ekipie brązowych medalistek poprzedniego sezonu świetnie spisywała się G’Mrice Davis. Amerykanka już do przerwy miała na koncie dwucyfrową liczbę punktów i zbiórek.
Decydująca okazała się trzecia kwarta, w której wrocławianki zupełnie stanęły w ataku. Nie potrafiły też niczego wyszarpać w obronie. Gorzowianki tę część wygrały aż 26:10, odwracając losy meczu.
Podopieczne Arkadiusza Rusina nie były już w stanie odrobić strat. W pościgu za rywalkami przeszkodziła im m.in. fatalna tego dnia skuteczność z dystansu. Zawodniczki Ślęzy trafiły zaledwie 5 z 29 prób za trzy (17%). 1/8 w tym elemencie miała Digna Strautmane, a 1/10 Mehryn Kraker.
Wrocławska rozgrywająca Dominika Fiszer nie mogła zrozumieć, dlaczego jej drużyna zagrała tak słabo po zmianie stron:
Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.
Trener Ślęzy Arkadiusz Rusin także nie potrafił wytłumaczyć, co stało się z jego zespołem w 3. i 4. kwarcie:
Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.
Rewanżowe spotkanie w walce o brązowy medal rozegrane zostanie w piątek (17.04) w Gorzowie Wielkopolskim. Trzecie miejsce w rozgrywkach wywalczy drużyna z lepszym bilansem w dwumeczu.
Ślęza Wrocław – KSSSE Enea AJP Gorzów Wlkp. 63:77 (20:20, 21:17, 10:26, 12:14)
Ślęza: Gmrice Davis 20, Digna Strautmane 10, Mehryn Kraker 13, Aleksandra Mielnicka 9, Dominika Fiszer 6, Julia Jeziorna 3, Zuzanna Kulińska 2, Ketija Vihmane 0;
Enea: Magdalena Szymkiewicz 22, Courtney Hurt 22, Magdalena Kloska 10, Klaudia Gertchen 10, Weronika Telenga 6, Gabriela Lebiecka 4, Charisma Osborne 3, Wiktoria Stasiak 0.