Wielkie emocje i zwroty akcji towarzyszyły rewanżowemu starciu Atletico Madryt z Barceloną w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Blaugrana błyskawicznie odrobiła bowiem straty z pierwszego spotkania na Spotify Camp Nou, a na Metropolitano swój koncert rozgrywał Lamine Yamal.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Yamal nagle usiadł na piłce. Wideo niesie się po sieci

18-latek najpierw w czwartej minucie trafił do siatki, a potem asystował przy trafieniu Ferrana Torresa. Kibice zwrócili też uwagę na jego niecodzienne zachowanie, gdy podczas krótkiej przerwy przed wykonaniem rzutu rożnego usiadł na piłce w narożniku boiska.

Wykorzystali to fotografowie, a ujęcie błyskawicznie obiegło cały świat z jednoznacznym podpisem.

„Jeden cel i trzy duże szanse stworzone dla jego drużyny w pierwszej połowie. Tylko kolejne 45 minut dla Lamine Yamala” — czytamy na profilu ESPN.

Jeszcze w pierwszej połowie podopieczni Diego Simeone zdołali odpowiedzieć po trafieniu Ademoli Lookmana i korzystny wynik, dający przepustkę do półfinału, utrzymali do końca meczu. Katalończykom nie pomógł też Robert Lewandowski, który w drugiej odsłonie zameldował się na placu gry.

Los Rojiblancos czekają teraz na rywala w półfinale. Rywala dla ekipy z Madrytu wyłoni środowe starcie Arsenalu ze Sportingiem.