
Prokuratura o przesłuchaniu i areszcie po wypadku w Łomiankach
Źródło: TVN24Dwóch mężczyzn zatrzymanych w sprawie tragicznego wypadku w Łomiankach zostało tymczasowo aresztowanych. Kierowca Audi usłyszał zarzut spowodowania wypadku śmiertelnego pod wpływem alkoholu. Prokuratura poinformowała, że po zdarzeniu próbował namówić pasażera do wzięcia odpowiedzialności za tragiczne zdarzenia.
W sprawie śmiertelnego wypadku w Łomiankach zatrzymanych zostało dwóch mężczyzn: kierowca i pasażer Audi. 44-letni Patryk R. i 33-letni Piotr B. usłyszeli zarzuty.
Patryk R. usłyszał trzy zarzuty. Dotyczą spowodowania wypadku śmiertelnego w ruchu drogowym pod wpływem alkoholu, połączonego z ucieczką i nieudzieleniem pomocy pokrzywdzonym oraz naruszenia zakazu prowadzenia pojazdów, a także posiadania środków odurzających. Grozi mu do 20 lat więzienia.
Piotr B. usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy poszkodowanym. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.
We wtorek Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Wnioski zostały uwzględnione. – Najbliższe trzy miesiące obaj podejrzani spędzą w areszcie – powiedział Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Przerzucanie się winą
Prokurator opowiedział o szczegółach wtorkowych przesłuchań obu mężczyzn.
– Obaj podejrzani przyznali się do popełnienia tych czynów, które są im zarzucane. W pewnym momencie doszło do przerzucania się odpowiedzialnością, ewentualnie umniejszania swojej winy w zakresie poszczególnych czynów, przez każdego z tych podejrzanych – przekazał Skiba.
Prokuratura ustaliła, że bezpośrednio po wypadku kierowca Audi, wiedząc o tym, że ma dwa zakazy prowadzenia pojazdów, próbował namówić pasażera do wzięcia na siebie odpowiedzialności. Chciał, by to pasażer przyznał się do kierowania pojazdem. – To się spotkało ze sprzeciwem ze strony pasażera – zaznaczył Skiba.
Wypadek w Łomiankach

Wypadek w Łomiankach
Źródło: TVN24

Wypadek w Łomiankach
Źródło: TVN24

Wypadek w Łomiankach
Źródło: TVN24

Wypadek w Łomiankach
Źródło: TVN24

Wypadek w Łomiankach
Źródło: TVN24

Wypadek w Łomiankach
Źródło: Komenda Powiatowa PSP w Powiecie Warszawskim Zachodnim

Wypadek w Łomiankach
Źródło: OSP Stare Babice

Wypadek w Łomiankach
Źródło: OSP Łomianki

Wypadek w Łomiankach
Źródło: OSP Łomianki
Pili wódkę i piwo
Prokurator przybliżył również szczegóły spożywania alkoholu przez zatrzymanych przed wypadkiem. – Między godziną 13 a 14 pasażer i kierowca wypili w sumie litr wódki, popili go sześcioma-ośmioma piwami. Stężenie alkoholu, pomimo że było podzielone na dwóch, musiało być bardzo duże, nawet kilka godzin po zakończeniu spożywania – ocenił prokurator.
Mężczyźni zostali zatrzymani przez policję dziewięć godzin po zdarzeniu. Jak opisywał we wtorek Piotr Antoni Skiba, byli wówczas pod wpływem alkoholu. – Przy czym ilość alkoholu w wydychanym powietrzu wynosiła około 0,5 promila – zastrzegł. To, ile promili alkoholu miał kierowca Audi w momencie wypadku, jest przedmiotem ustaleń.
Zgłosiło się wielu świadków
Skiba nawiązał też do społecznej odpowiedzi na poniedziałkowy apel policji o zgłaszanie się świadków zdarzenia.
– Zgłosiło się bardzo dużo osób, które widziały to zdarzenie, jadąc zarówno w stronę Warszawy, jak i z Warszawy. Zdarzenie zrelacjonowali bardzo dokładnie. Dostaliśmy kilka nagrań z kamer samochodowych, które obrazują sposób jazdy kierowcy Audi – zaznaczył prokurator.
Stan zdrowia kierowcy Toyoty jest w dalszym ciągu krytyczny.
Miał dwa zakazy prowadzenia
Na Patryku R., podejrzanym o kierowanie Audi, ciążą już dwa wcześniejsze zakazy prowadzenia pojazdów. Jeden z 2023 roku. – Sąd Rejonowy Warszawa Żoliborz skazał mężczyznę za jazdę pod wpływem alkoholu. Wymierzył mu karę ograniczenia wolności, która finalnie została zamieniona na karę zastępczą pozbawienia wolności. Dał mu również zakaz prowadzenia pojazdów na pięć lat – wyjaśnił we wtorek Skiba.
W 2026 roku zapadł kolejny wyrok skazujący Patryka R. za przestępstwo drogowe. – Nie zatrzymał się on do kontroli. Został skazany na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu – poinformował Skiba. Wówczas orzeczono kolejny pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Dwa miesiące później doszło do tragedii w Łomiankach.
Podczas przeszukania w miejscu pobytu Patryka R. znaleziono nieznaczną ilość marihuany.
Tragiczny wypadek w Łomiankach

Wypadek w Łomiankach
Źródło: Miejski Reporter

Wypadek w Łomiankach
Źródło: Miejski Reporter

Wypadek w Łomiankach
Źródło: Miejski Reporter

Wypadek w Łomiankach
Źródło: Miejski Reporter

Wypadek w Łomiankach
Źródło: Miejski Reporter

Wypadek w Łomiankach
Źródło: Miejski Reporter
Tragedia w Łomiankach
Do wypadku w Łomiankach doszło w niedzielę około godziny 18.
„W zdarzeniu brało udział 6 pojazdów. W wyniku zderzenia samochodów marki Audi i Toyota, poruszających się w kierunku Warszawy, pojazd marki Toyota dachował na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do uszkodzenia kolejnych czterech pojazdów (Audi, BMW, Toyota oraz Honda)” – opisała w komunikacie na profilu stołeczna policja.
Zginęło dwoje nastoletnich pasażerów Toyoty, a jej kierowca został przetransportowany do szpitala przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Kierowca i pasażer Audi uciekli.
Źródło: TVN24, tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Miejski Reporter