Remont "Grubej Kaśki"

Remont „Grubej Kaśki”

Źródło: ZDM Warszawa

Stoi przy Placu Bankowym. To klasycystyczna rotunda, osłaniająca dawną studnię miejską. Nazwę wybrali jej mieszkańcy. „Gruba Kaśka” przechodzi metamorfozę. Prace prowadzone są pod okiem konserwatora i ornitologa.

Ostatni duży remont wodozbiór przeszedł w 2004 roku i potrzebował kolejnego. Jak wyjaśnili drogowcy, upływ czasu, ale także drgania, zanieczyszczenia z przejeżdżających pojazdów czy szkody powodowane przez wandali widać nie tylko na zewnątrz, ale i wewnątrz obiektu. „Drewniane belki zabezpieczające otwór studzienny są przegniłe i spróchniałe, dlatego wymagają wymiany” – dodali.

„’Gruba Kaśka’ jest obecnie zasłonięta i prowadzone są działania, które pomogą jej odzyskać dobry wygląd” – przekazał Zarząd Dróg Miejskich. Inwestycja realizowana jest etapowo. Wykonawca prac został wyłoniony w ogłoszonym w ubiegłym roku przetargu.

W wodozbiorze zdemontowano już i rozebrano niezbędne elementy, zamontowano rusztowania wewnętrzne i zewnętrzne, na dachu prowadzone są prace związane z konserwacją drewnianych elementów konstrukcyjnych, ich oczyszczeniem, odgrzybianiem, dezynfekcją, uzupełnieniem ubytków i zabezpieczeniem powierzchni. Równolegle wykonywane są prace uszczelniające.

Elewacja i cokół są czyszczone i dezynfekowane, naprawiane są rysy, uzupełniane ubytki tynków.

Na miejscu konserwator i ornitolog

„Prowadzone są także prace przy elementach drewnianych i metalowych na zewnątrz, w tym ich oczyszczanie, zabezpieczenie i przygotowanie do dalszych etapów wykończeniowych. Wewnątrz obiektu prowadzone są roboty renowacyjne obejmujące: ściany, podłogę, belki drewniane oraz historyczny kołowrót” – poinformował ZDM.

Zakres tych prac obejmuje m.in. oczyszczanie i dezynfekcję powierzchni, naprawę uszkodzeń, uzupełnianie ubytków, przygotowanie elementów drewnianych oraz ich zabezpieczenie konserwatorskie. W pierwszym etapie zamontowany zostanie ponownie kołowrót – już po jego odnowieniu.

„’Gruba Kaśka’ jest zabytkiem, prace są więc prowadzone według konkretnych wytycznych i pod nadzorem konserwatora. W okolicach obiektu bytowały też gołębie. Dlatego przed rozpoczęciem prac ZDM poprosił ornitologa o nadzór i zalecenia” – zaznaczył ZDM.

Nazwa od mieszkańców

Studnia powstała w latach 1783-1787 według projektu Szymona Bogumiła Zuga, jako element zespołu budynków na Tłomackiem. Nazwę nadali jej warszawiacy – najprawdopodobniej z powodu okrągłej formy. To klasycystyczna rotunda, osłaniająca dawną studnię miejską.

Stała mniej więcej pośrodku placu Tłomackie i służyła jako ujęcie wody. Jeszcze w międzywojniu korzystali z niej m.in. warszawscy dorożkarze. Podczas II wojny światowej rotunda uległa znacznemu uszkodzeniu, ale nie została zniszczona. W przeciwieństwie do większości zabudowy Tłomackiego.

W 1947 roku obiekt zrekonstruowano. Jednak budowa Trasy W-Z diametralnie zmieniła jego otoczenie i „Gruba Kaśka” znalazła się między jezdniami nowej arterii.