Gdańsk buduje całkiem nową linię tramwajową z dzielnicy Południe do Wrzeszcza. Wyłoniony został wykonawca inwestycji.


XVIII Europejski Kongres Gospodarczy • Polecamy ścieżkę samorządy

22-24 kwietnia 2026 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe & Spodek

Zarejestruj się


Konsorcjum NDI wybuduje nową linię tramwajową Gdańsk Południe – Wrzeszcz za ponad 354 mln zł. Inwestycja obejmuje budowę 3,75 km nowej linii tramwajowej. Powstanie 7 przystanków.
Nowa linia ma zapewnić szybkie i niezawodne połączenie między dzielnicami Piecki-Migowo i Wrzeszcz, niezależnie od natężenia ruchu drogowego.
Szacuje się, że w szczycie z linii skorzysta ponad 2,5 tys. pasażerów na godzinę, a tramwaje będą kursować co 5 minut.

Wyłoniono wykonawcę budowy nowej linii tramwajowej w Gdańsku

Wyłoniono wykonawcę, który wybuduje nową linię tramwajową Gdańsk Południe – Wrzeszcz. Konsorcjum NDI zadeklarowało, że zrealizuje zadanie za ponad 354 mln zł


– podała Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska (DRMG)

Poinformowała, że dokumentacja postępowania musi przejść m.in. obligatoryjną kontrolę w Urzędzie Zamówień Publicznych w Warszawie. Taką kontrolę przechodzą wszystkie zamówienia z dofinansowaniem ze środków Unii Europejskiej, dotyczące robót budowalnych o wartości przekraczającej 20 mln euro. Podano, że kontrola potrwa około 1-2 miesiące.

Po jej przeprowadzeniu i przy braku odwołań do Krajowej Izby Odwoławczej, zaplanowane zostanie podpisanie umowy.


Wydłużą linię tramwajową i ułatwią przesiadki. Wydano kluczową decyzję

Pierwszy etap przetargu, czyli kwalifikacja kandydatów, ruszył 16 czerwca 2025 r. Wówczas przedsiębiorstwa kierowały do zamawiającego zapytania dotyczące m.in. warunków udziału w postępowaniu, było ich około 170. Do drugiego etapu zakwalifikowało się 14 firm, z których 12 złożyło ostateczne oferty.

DRMG podała, że z uwagi na wysokość złożonych ofert, 11 podmiotów objętych było procedurą badania tzw. „rażąco niskiej ceny”. Po badaniu i ocenie ofert odrzuconych zostało sześć z nich.


Inwestycja obejmuje budowę 3,75 km nowej linii tramwajowej

Najniższą kwotę przedstawiło konsorcjum NDI – 354,6 mln zł, następnie konsorcjum Polimex Infrastruktura – 388,8 mln zł, konsorcjum ZUE – 392,3 mln zł i firma Budimex – 392,3 mln zł. Nieco wyższe kwoty zaoferowały konsorcja Aldesa – 399,3 mln zł i Unibep – 428,8 mln zł, dalej konsorcjum Intercor – 451,9 mln zł oraz firmy Strabag – 453,7 mln zł i PORR – 453,8 mln zł. Kolejno uplasowały się konsorcja Balzola – 454,6 mln zł i Mirbud – 475,6 mln zł, a najwyższą ofertę przedstawiła firma Torpol – 505,5 mln zł.


Nieczynna zajezdnia tramwajowa zmieni swoje oblicze. Stanie się centrum kulturalno-społecznym

Planowana inwestycja obejmuje budowę 3,75 km nowej linii tramwajowej i modernizację 0,6 km istniejącej, powstanie 7 przystanków, w tym węzła przesiadkowego autobusowo-tramwajowego, realizację 4,8 km nowej trasy rowerowej i przebudowę 2,8 km dróg, budowę 280-metrowego tunelu pod ul. Wileńską metodą wykopu otwartego, wykonanie zielonych torowisk oraz wprowadzenie nowoczesnego taboru.


Nowa linia zapewnić szybkie i połączenie między dzielnicami

Nowa linia ma zapewnić szybkie i niezawodne połączenie między dzielnicami Piecki-Migowo i Wrzeszcz, niezależnie od natężenia ruchu drogowego. Szacuje się, że w szczycie z linii skorzysta ponad 2,5 tys. pasażerów na godzinę, a tramwaje będą kursować co 5 minut.

Realizacja inwestycji ma potrwać trzy lata od podpisania umowy. W budżecie miasta zabezpieczono na nią 635 mln złotych. Całkowity koszt projektu przekroczy 800 mln zł (wliczając m.in. odszkodowania dla właścicieli gruntów, pod którymi poprowadzona zostanie nowa trasa), z czego ponad 259 mln zł pochodzi z dofinansowania programu FEnIKS (Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko).


Torowiska idą do remontu. Tramwaje znikną z części tras

Od lat inwestycji sprzeciwiają się mieszkańcy ulicy Bohaterów Getta Warszawskiego w Gdańsku Wrzeszczu. Podnoszą argumenty dotyczące możliwych konfliktów społecznych oraz zagrożenia dla zabytków. Proponują alternatywny przebieg linii przez ulicę Do Studzienki – ich zdaniem prostszy, tańszy i wyżej oceniony przez miejskich ekspertów. Zarzucają też władzom miasta brak konsultacji społecznych.