W pierwszym czwartkowym meczu Ligi Europy Freiburg udowodnił swoją wyższość nad Celtą Vigo. Ósma aktualnie drużyna Bundesligi przed tygodniem pokonała szóstą drużynę LaLigi aż 3:0 w Niemczech, a w rewanżu Niemcy wygrali 3:1. Na Estadio de Balaidos brylował Japończyk Yuito Suzuki, który strzelił dwa gole.
Dramat Jana Bednarka. Porto wyrzucone!
Wieczorem do gry wkroczyło FC Porto, w którym występują Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski, choć ten ostatni nie jest zgłoszony do gry w Lidze Europy, bo dołączył do drużyny w styczniu. Portugalczycy mierzyli się z Nottingham Forest, z którym u siebie tylko zremisowali 1:1. To zwiastowało trudny rewanż.
Stał się on jeszcze trudniejszy po tym, jak w ósmej minucie czerwoną kartkę obejrzał Jan Bednarek, który w czwartkowy wieczór współtworzył duet obronny z legendarnym Thiago Silvą. Polak zbyt ostro zaatakował Chrisa Wooda i sędzia pokazał mu czerwoną kartkę.
Zespół z Premier League grę w przewadze wykorzystał błyskawicznie — już w 12. minucie bramkę, która jak się później okazało dała im awans, zdobył Morgan Gibbs-White.
Sensacja w Sewilli
Do dużej niespodzianki doszło w Sewilli, gdzie miejscowy Betis grał z Bragą. W Portugalii padł remis 1:1, a w rewanżu faworytem byli gospodarze. Betis prowadził nawet w 26. minucie już 2:0 po golach Antony’ego i Eza Abde, by finalnie… przegrać ten mecz 2:4. Jednym z autorów sukcesu Bragi jest Ricardo Horta. Ikona tego klubu, w którym występuje od 2016 r., wykorzystała rzut karny na 3:2 oraz asystowała przy trafieniu Victora Carvahlo na 2:2.
W ostatnim meczu dnia Aston Villa gładko pokonała Bolognę 4:0. W dwumeczu drużyna Matty’ego Casha wygrała aż 7:1.
Znamy już półfinalistów Ligi Europy sezonu 2025/2026. Braga zagra o finał z Freiburgiem, a Aston Villa zmierzy się z Nottingham Forest.