
W dniach 18-19 kwietnia w Kaliszu zostanie rozegrany finałowy turniej Pucharu Polski w piłce ręcznej mężczyzn. PGE Wybrzeże Gdańsk o finał będzie walczyło z gospodarzami Netland MKS (sobota, 18 kwietnia, godz. 18). Stawką będzie nie tylko finał, ale również prawo gry w przyszłorocznych europejskich Pucharach. W drugiej parze zmierzą się hegemonowie polskiej piłki ręcznej Orlen Wisła Płock – Industria Kielce. Finał zaplanowano na niedzielę, 19 kwietnia, na godz. 15. Czeski rozgrywający Lukas Morkovsky od sezonu 2026/2027 dołącza do PGE Wybrzeża Gdańsk. Kontrakt będzie obowiązywał do końca sezonu 2028/2029.
18 kwietnia 2026, godz. 18:00
3 pkt.
Zyskaj +1 pkt, ale możesz też stracić -3 pkt
Zaznaczenie tej opcji podczas typowania skutkuje tym, że w przypadku trafienia rozstrzygnięcia zostanie przyznany dodatkowy 1 punkt, jednakże jeśli nie uda się poprawnie wytypować takiego spotkania zostaną odjęte aż 3 punkty.
Korzystanie z tej opcji jest nieobowiązkowe i jest dodatkowym elementem strategii pozwalającym na uzyskanie dodatkowych punktów. Sugerujemy z niej korzystać tylko w przypadku gdy jesteśmy pewni proponowanego rozstrzygnięcia, w przeciwnym wypadku możemy być narażeni na straty punktowe.
Jak typują inni?
10%
10 typowań
Netland MKS Kalisz
2%
2 typowania
REMIS
88%
91 typowań
PGE WYBRZEŻE Gdańsk
Szczęście w losowaniu
Pary półfinałowe turnieju finałowego były losowane. PGE Wybrzeże Gdańsk i Netland MKS Kalisz mogą mówić o szczęściu w losowaniu i uniknięciu faworyzowanych ekip z Płocka i Kielc.

45 bramek w Lubinie. Rekord strzelecki PGE Wybrzeża Gdańsk
– Z perspektywy, że udało się w losowaniu uniknąć Orlen Wisły i Industrii to możemy mówić o szczęściu i możemy sobie z Kaliszem przybić piątkę. To daje nam realnie większą szansę awansu do finału. Obie drużyny mają większą szansę awansować do finału niż gdyby grały z Płockiem i Kielcami. Na mecze z nimi też trzeba wychodzić z nastawieniem na walkę. Jednak nie grając z dominatorami polskiej piłki ręcznej szanse na awans są dużo wyższe – powiedział Patryk Rombel, trener PGE Wybrzeża Gdańsk.

PGE Wybrzeże Gdańsk sięga po reprezentanta Polski. Odejście obrotowego?
W 2026 roku niepokonani na wyjeździe
W 2026 roku PGE Wybrzeże wygrało wszystkie mecze wyjazdowe. Podopieczni Patryk Rombla wygrali dwa mecze Pucharu Polski (w Ostrowie i Kwidzynie) i pięć spotkań Orlen Superligi. Na swoim parkiecie Gdańszczanie w tym roku przegrali 3 z 4 spotkań ligowych.

Finał Pucharu Polski w piłce ręcznej przez trzy lata w Ergo Arenie
– Ze statystycznego punktu widzenia można powiedzieć, że dobrze, że gramy poza Gdańskiem, bo w tym roku jeszcze na wyjeździe nie przegraliśmy. Mówiąc poważnie, to bez względu na to, gdzie będziemy grali, jesteśmy gotowi wyjść i grać o zwycięstwo – powiedział Patryk Rombel.
Rachunki do wyrównania
Obie drużyny mają ze sobą rachunki do wyrównania za ten sezon. W rundzie jesiennej Gdańszczanie wygrali w Kaliszu. Dwa miesiące temu Kaliszanie zrewanżowali wygrywając w Gdańsku.

52 rzuty nie wystarczyły do zwycięstwa PGE Wybrzeża w derbach Pomorza
– Wyniki z tego roku pokazują, że szanse obu drużyn są takie same. Kalisz ma atut swojego boiska. My jedziemy zrobić swoje. Musimy zagrać zdecydowanie lepiej niż w meczu rozegranym w lutym w Gdańsku. Mam nadzieję, że zagramy na wyższym poziomie niż w tamtym spotkaniu – powiedział Patryk Rombel.

PGE Wybrzeże Gdańsk – MMTS Kwidzyn. Patryk Rombel: Derby, ale punkty te same
Gra o europejskie puchary
W sobotę w meczu PGE Wybrzeża z Netlandem walka będzie się toczyła nie tylko o finał Pucharu Polski. Stawką będzie również gra w europejskich pucharach.

Awans reprezentacji Polski szczypiornistów. PGE Wybrzeże Gdańsk gromi w sparingu.
– Wiadomo już, że awans do finału daje prawo gry w europejskich Pucharach. Drugim finalistą będzie Płock albo Kielce, a te drużyny mają zagwarantowany start w Lidze Mistrzów jeśli zajmą jedno z dwóch pierwszych miejsc w lidze, a na to dużo wskazuje. W takim wypadku miejsce w europejskich pucharach przypadnie drugiemu finaliście Pucharu Polski. Prawdopodobnie będzie to trzeci Puchar w kolejności, Puchar EHF. To na pewno jest super bonus do Pucharu Polski i warto o niego walczyć. To jest jakaś dodatkowa motywacja – powiedział Patryk Rombel.
Niezdobyte trofeum
Puchar Polski to rozgrywki, w których Wybrzeże Gdańsk nigdy nie triumfowało. Nawet gdy Gdańszczanie dominowali w lidze w latach 80. nie wygrywali w Pucharze. Tylko dwa razy Wybrzeże zajmowało drugie miejsce (1960, 1978). Większe sukcesy w pucharowej rywalizacji odnosiła Spójnia Gdańsk, która trzykrotnie triumfowała w Pucharze Polski (1966, 1968, 1970).
Program turnieju finałowego Pucharu Polski
sobota, 18 kwietnia
godz. 15:30 Orlen Wisła Płock – Industria Kielce
godz. 18 Netland MKS Kalisz – PGE Wybrzeże Gdańsk
niedziela, 19 kwietnia
finał godz. 15
Lukas Morkovsky dołącza na trzy sezony
Czeski rozgrywający Lukas Morkovsky od sezonu 2026/2027 dołącza do PGE Wybrzeża Gdańsk. Jego kontrakt będzie obowiązywał do końca sezonu 2028/2029. To zawodnik dobrze znany kibicom ORLEN Superligi. W barwach Górnika Zabrze należał do najefektywniejszych i najbardziej kreatywnych rozgrywających ligi – w ciągu dwóch sezonów zdobył 223 bramki i zanotował aż 266 asyst, będąc jednym z liderów ofensywy swojego zespołu. Po powrocie do HC Zubri utrzymał wysoką formę. W obecnym sezonie czeskiej Chance Extraligi zdobył już 144 bramki w 27 spotkaniach i odgrywa kluczową rolę w walce swojego zespołu o medale.

PGE Wybrzeże Gdańsk powoli rozkręcało się w Piotrkowie. Pięciu zawodników jedzie na kadrę
Nowy zawodnik Wybrzeża to również reprezentant Czech. Do tej pory rozegrał 25 meczów w seniorskiej kadrze narodowej, zdobywając 50 bramek i występując na arenie międzynarodowej.
– Od dłuższego czasu byłem w kontakcie z trenerem i jego wizja zespołu bardzo do mnie przemówiła – sposób, w jaki Wybrzeże chce trenować i grać, jest mi bardzo bliski. To było dla mnie kluczowe, bo zarówno ja, jak i klub, mamy wysokie ambicje. W swoim pierwszym sezonie chcę pomóc drużynie utrzymać dotychczasowy styl gry i powalczyć o jak najwyższe cele. Wierzę, że zespół zakończy sezon na podium i wywalczy miejsce w europejskich pucharach. Chciałbym wnieść do drużyny przede wszystkim zagrożenie rzutem z drugiej linii, grę jeden na jeden oraz doświadczenie zdobyte w kluczowych momentach meczów – zarówno w Lidze Europy, jak i w reprezentacji Czech – podkreśla nowy rozgrywający Wybrzeża.

Transfer Morkovskiego ma zwiększyć kreatywność i elastyczność zespołu w ataku.
– Być może na pierwszy rzut oka jego doświadczenie jest mniejsze niż w przypadku bardziej ogranych zawodników, ale Lukas już w Górniku Zabrze pokazywał, że potrafi wyróżniać się na tle naszej ligi. To zawodnik bardzo wszechstronny w ataku, który da nam nowe możliwości w konstruowaniu i wykańczaniu akcji. Mimo młodego wieku wnosi już spokój i doświadczenie – zarówno z gry w ORLEN Superlidze, jak i z występów w reprezentacji Czech. Wierzę, że będzie dla nas dużym wzmocnieniem i zwiększy naszą wszechstronność ofensywną – zaznacza trener Patryk Rombel.
Opuścić gdańską drużynę ma Damian Domagała, który jest łączony ze słowackim Tatranem Preszów.