Matecki i Woś zostali odepchnięci przez funkcjonariuszy straży marszałkowskiej, która osłaniała premiera. Tusk natomiast opuścił budynek.

Następnie posłowie zwrócili się do zgromadzonych w budynku dziennikarzy. — Państwo widzieli, premier boi się prawdy, pytań, transparentności. Nie odpowiada na pytania, co z panią [Moniką] Wielichowską? — mówili, nawiązując do tzw. afery kłodzkiej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

— Dlaczego zawsze głosowali przeciwko karom dla pedofilów? — pytali dalej. — Niestety dzisiaj nie usłyszycie Donalda Tuska, bo boi się odpowiedzi na ważne pytania, czy znał panią Kamilę, czy może spał w domu u pani Kamili? To są pytania otwarte — grzmiał Matecki.

Posłowie PiS wyrzuceni z obrad SejmuPosłowie PiS Dariusz Matecki i Michał Woś zostali wcześniej wyrzuceni z obrad Sejmu przez marszałka Włodzimierza Czarzastego. Awantura rozpoczęła się po wystąpieniu Przemysława Czarnka. Matecki podszedł w okolice mównicy sejmowej z planszą, na której było zdjęcie Donalda Tuska z Kamilą W., byłą działaczką KO z Kłodzka, która została skazana nieprawomocnie na 6,5 roku więzienia. Kobieta została uznana za winną m.in. tego, że przez 11 lat przewidując możliwość wykorzystywania seksualnego małoletniej przez męża, w żaden sposób nie przeciwdziałała jego działaniom, choć miała taki obowiązek. Pod zdjęciem na planszy znalazł się napis „Tylko nie mów nikomu!”. Po chwili z podobną planszą przyszedł Woś. Na tej było jednak zdjęcie Kamili W. z wicemarszałkinią Sejmu z KO Moniką Wielichowską.