• Kabaret Hrabi zawiesił działalność z powodu choroby i śmierci Joanny Kołaczkowskiej.
  • Teraz członkowie grupy oświadczyli, że wracają na scenę.
  • Kabaret Hrabi zapoznał fanów z nadchodzącymi zmianami.

Kabaret Hrabi będzie występować w męskim składzie

17 lipca 2025 roku kabaret Hrabi przekazał, że zmarła Joanna Kołaczkowska. Wcześniej informowano, że artystka zmaga się z nowotworem. Później wyszło na jaw, że
chodzi o glejaka. W związku z chorobą Joanny Kołaczkowskiej kabaret zawiesił działalność do końca sierpnia. Fani z niecierpliwością czekali na oświadczenie dotyczące powrotu na scenę.

Na początku września członkowie kabaretu Hrabi wybrali się na wycieczkę w góry, aby wszystko przemyśleć, wyrwać się z marazmu i pobyć ze sobą. To tam Joanna Kołaczkowska miała dać im
znak z niebios, aby wrócili na scenę. Tomasz Majer, Dariusz Kamys i Łukasz Pietsch właśnie ogłosili, że już niedługo przedstawią publice nowy program. Zostaną tylko we trzech.

Artystka jakiś czas temu w rozmowie z Tygodnikiem Powszechnym wyjawiła, że czasem wraz z kolegami z kabaretu zastanawiała się, jaką drogę obrać, gdy kogoś z grupy zabraknie. Powiedziała, że w przypadku swojej śmierci
„namaściła na tę okoliczność dwie dziewczyny” – gdyby jedna się nie zgodziła. Jednak teraz Hrabi podjęli decyzję, że skład będzie wyłącznie męski. Przynajmniej na razie.

Oświadczenie kabaretu Hrabi

5 października na Facebooku kabaretu Hrabi pojawił się dłuższy post z oświadczeniem. „Nie wyobrażamy sobie, żeby ktokolwiek mógł na stałe zastąpić Aśkę. Dlatego nie będziemy nikogo „dobierać” – każdy nowy program będzie po prostu nowym projektem, do którego zaprosimy zaprzyjaźnionych gości” – czytamy.

Nazwa kabaretu zostaje niezmieniona, jednak z pewną zmianą kosmetyczną. „Zostawiamy nazwę, bo ciągle jesteśmy sobą – tylko inaczej. Wiele razy o tym rozmawialiśmy jeszcze przed tragicznym odejściem Asi. Ona też by tego chciała. Zmieniamy tylko pisownię nazwy i teraz to będzie wyglądać tak: hrAbi. Dlaczego w centrum nazwy jest wielką literą ‘A’ nie musimy chyba tłumaczyć” – wyjaśnili artyści.

Członkowie kabaretu zapowiedzieli, że planują premierę nowego programu pod roboczą nazwą „Poradnik bycia mężczyzną”. 10 stycznia chcą znów stanąć na scenie. Sztuka będzie napisana pod pięciu facetów – oprócz Dariusza Kamysa, Łukasza Pietscha i Tomasza Majera zobaczymy również Wojciecha Kamińskiego i Antoniego Machonia. Jednak jeszcze jesienią odbędzie się kilka koncertów z programu „Potemowe Piosenki”.

Źródło: Melo/Facebook Kabaret Hrabi/Tygodnik Powszechny