Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zdecydował o powołaniu zespołu ekspertów ds. dzików. Ma on wypracować rozwiązania wobec rosnącej populacji zwierząt w stolicy, przy ograniczeniach związanych z ASF.
XVIII Europejski Kongres Gospodarczy • Polecamy ścieżki przemysł spożywczy i handel
22-24 kwietnia 2026 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe & Spodek
Zarejestruj się
Warszawa powoła zespół ekspertów ds. dzików z udziałem instytucji, naukowców i strony społecznej, zapowiedziała Magdalena Młochowska
Według badań w stolicy może żyć ponad 3 tys. dzików, co daje ok. 8 osobników na km kw., a w lasach miejskich nawet 44 na km kw
Miasto jest w strefie ograniczeń ASF, co wyklucza odłów i wywóz dzików; po protestach ratusz zapowiada, że odstrzał nie ma odbywać się na oczach mieszkańców
Zespół ekspertów ds. dzików w Warszawie: kto wejdzie w skład?
– Ma być to zespół ekspercki składający się oczywiście z przedstawicieli instytucji, które ustawowo zajmują się tym zagadnieniem, ale również środowiska naukowego. Będziemy też oczekiwać od strony społecznej, że ona też zaproponuje swoich ekspertów – powiedziała PAP koordynatorka ds. Zielonej Warszawy Magdalena Młochowska.
Zaznaczyła, że populacja dzików w stolicy jest ogromna, co widać w przestrzeni publicznej.
Według ostatnich badań populacja dzików w Warszawie liczy ponad 3 tys. osobników. W tym roku również zostały przeprowadzone naloty, na podstawie których wyliczane są dane, a wyniki będą dostępne w czerwcu.
Ile dzików jest w Warszawie? Dane i wskaźniki w kontekście ASF
– Przy ASF, według zaleceń głównego inspektora weterynarii, wskaźnik utrzymania wielkości populacji wynosi od 0,5 do 1 dzika na kilometr kwadratowy. Liczyliśmy dziki w Warszawie z pominięciem Śródmieścia, Ochoty, Ursusa i Woli. Co daje około 390 kilometrów kwadratowych i wyszło nam, że na tym terenie jest 3031 dzików, wychodzi więc, mniej więcej, 8 dzików na kilometr kwadratowy – wyjaśniła Magdalena Młochowska.
Zaznaczyła, że gdyby policzyć tylko warszawskie lasy miejskie to wyszłoby, że na kilometr kwadratowy przypadają 44 dziki.
Podkreśliła, że powoli zaczyna się mówić o dziku miejskim, czyli populacji, która na tyle długo już bytuje na terenie miasta, że nauczyła się, że jest to ich terytorium bytowania i żerowania.
Ograniczenia ASF: dlaczego nie można odławiać i wywozić dzików?
Warszawa wchodzi w skład obszarów objętych ograniczeniami afrykańskiego pomoru świń i w związku z tym nie ma możliwości odłowu i wywiezienia zwierząt, tak jak było to możliwe w stolicy przed pojawieniem się ASF.
– Przed 2017 rokiem rocznie wywoziliśmy tysiąc dzików z Warszawy i to sprawiało, że nawet jak ta populacja utrzymywała się w miarę na tym samym poziomie, to cały czas pojawiały się nowe dziki, nie nauczone życia w mieście – dodała.
Przekazała, że była w Ministerstwie Rolnictwa, gdzie pytała czy istnieje w ogóle jakakolwiek szansa innych rozwiązań niż uśmiercanie. – Dostałam jasną informację, że sytuacja epidemiologiczna w Polsce jest jedną z gorszych sytuacji w Europie, więc trudno oczekiwać, że dla Polski ktoś wymyśliłby zupełnie inne rozwiązanie. Inna kwestia jest taka, że w innych krajów europejskich problem zabijania dzików nie jest czymś, co budzi tak duże emocje wśród społeczeństwa, więc też nawet nie ma wielkiej woli do zmian zapisów tego rozporządzenia – podkreśliła.
Odstrzał dzików i protesty: co deklaruje ratusz i Lasy Miejskie?
Szerokim echem odbiło się kilka sytuacji, gdzie lochy z warchlakami były uśmiercane na oczach mieszkańców, w tym dzieci. Tak było m.in. na Bemowie czy w Wielkanoc na Mokotowie. Lasy Miejskie przeprosiły za takie zdarzenia, a prezydent Warszawy zapewnił, że wydał już stosowne decyzje, by uśmiercanie dzików nie odbywało się na oczach mieszkańców.
Od początku roku do marca odstrzelono 75 dzików. Przez cały 2025 r. – 464. Dyrektor Lasów Miejskich Warszawa Karol Podgórski przekazał, że w 2025 r. najwięcej dzików zredukowano w dzielnicach Wawer i Białołęka – odpowiednio 177 i 162 osobniki.
W środę przed stołecznym ratuszem odbyła się demonstracja przeciwko odstrzałowi dzików.