
Lotnisko Chopina w Warszawie – ćwiczenia lotniskowej straży pożarnej
Źródło: Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
Błąd obsługi naziemnej na warszawskim lotnisku. Pasażerowie lotu z Antalyi zostali wypuszczeni do terminalu bez obowiązkowej odprawy granicznej. Wyjścia natychmiast zablokowano, a do akcji wkroczyło kilkudziesięciu funkcjonariuszy Straży Granicznej, by w pośpiechu wyłapywać podróżnych z hali przylotów.
Skontaktował się z nami pan Maciej, który poinformował o piątkowym zdarzeniu na Lotnisku Chopina. Pasażerowie z Turcji nie przeszli obowiązkowej kontroli paszportowej, przez co działania musiała podjąć Straż Graniczna.
– Miałem dzisiaj samolot z Antalyi z Turcji o godzinie 5.50. W Warszawie wylądowaliśmy o 7.50. Był to lot liniami San Express. Po wylądowaniu autobus podwiózł pasażerów do hali przylotów. Jednak nie przeszliśmy obowiązkowej odprawy paszportowej. Gdy drzwi autobusowe jeszcze były zamknięte, przyszła pani z obsługi naziemnej. Skontrolowała karty pokładowe i poprosiła kierowcę o otworzenie drzwi i wypuszczenie pasażerów – relacjonował mężczyzna w rozmowie z Kontakt24.
Pan Maciej dodał, że po wejściu do hali, wszyscy się rozeszli. – Po jakimś czasie obsługa musiała się zorientować, że nie przeszliśmy kontroli i zaczęto nas zatrzymywać. Poproszono, abyśmy poczekali na Straż Graniczną. Wydaje się, że został podniesiony jakiś alarm, gdyż pozamykano wszystkie wyjścia. Przyszło do nas ponad trzydziestu funkcjonariuszy. W asyście przeszliśmy do kontroli paszportowej – opisał.
Błąd obsługi i zła separacja podróżnych
O powody tej nietypowej procedury zapytaliśmy Lotnisko Chopina.
– Potwierdzamy, że dziś około godziny 8.00 doszło do zdarzenia, które wynikało z błędu obsługi naziemnej obsługującej wskazany rejs. Niektórzy z pasażerów zostali wypuszczeni do części terminalu, w której nie ma kontroli dokumentów, wymaganej dla pasażerów podróżujących spoza strefy Schengen. Dzięki sprawnej współpracy Straży Granicznej i SOL w czasie krótszym niż 10 minut udało się ustalić tożsamość i sprawdzić wszystkich pasażerów z tego autobusu – potwierdził dla tvnwarszawa.pl Piotr Rudzki z biura prasowego Lotniska Chopina w Warszawie.
Przedstawiciel lotniska dodał, że dalsze czynności wyjaśniające prowadzone są przez Nadwiślański Oddział Straży Granicznej.
Sytuację potwierdziła także rzeczniczka prasowa Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr SG Dagmara Bielec.
– Nastąpiła zła separacja podróżnych na tych przylatujących ze strefy Schengen i na tych spoza niej. Przy wejściach Schengen nie ma stałej kontroli granicznej. Interwencja Straży Granicznej wynikała z konieczności przeprowadzenia kontroli granicznej – podkreśliła mjr Bielec.
Autorka/Autor: lk
Źródło: Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock