Inter wygrał bardzo pewnie z dużo niżej notowanym Cagliari. Piotr Zieliński zaczął mecz na ławce rezerwowych, ale w końcu pojawił się na boisku.
Na kwadrans przed końcem zmienił Henricha Mchitarjana.
I cóż, nie potrzebował dużo czasu, by dać konkret. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry reprezentant Polski ustalił wynik na 3:0. Zrobił to w bajecznym stylu, bo zdobył bramkę, która może śmiało kandydować do najładniejszego trafienia 33. kolejki Serie A.
Denzel Dumfries zagrał mu trochę niewdzięczne podanie, piłka skozłowała, ale Zieliński nic sobie z tego nie robił. Trafił idealnie i posłał futbolówkę niemal w samo okienko bramki strzeżonej przez Elię Caprile.
– Maestro z Ząbkowich Śląskich – wykrzyczał komentator Eleven Sports.
To siódmy gol Zielińskiego w sezonie 2025/26.
Zobacz bramkę Zielińskiego:
ZOBACZ WIDEO: Pożegnanie Jacka Magiery. Tłumy zjawiły się na pogrzebie