Drużyna PGE Wybrzeża Gdańsk w finale Pucharu Polski zmierzy się z Orlen Wisłą Płock

PGE Wybrzeże Gdańsk po raz pierwszy od 48 lat zagra w finale Pucharu Polski. Gdańszczanie w półfinale Final Four w Kaliszu pokonali gospodarzy MKS Kalisz 31:29 (15:15), choć w końcówce musieli bronić prowadzenia w podwójnym osłabieniu. Decydującą bramkę zdobył niezawodny Mikołaj Czapliński. O trofeum zmierzą się z Orlen Wisłą Płock. Na transmisję live z wielkiego finału zapraszamy państwa na naszą stronę jutro, od godziny 14:45.

Netland MKS Kalisz – PGE Wybrzeże Gdańsk 29:31 (15:15)

Netland MKS: Wyszomirski, Szczecina – Ribeiro 9, Moryń 7, Klimków 4, Fedeńczak 2, Bekisz 2, Kucharzyk 2, Poliszczuk 2, Starcević 1, Molski, Kołodziejczyk.

PGE Wybrzeże: Zembrzycki – Michałowicz 6, Będzikowski 5, Stanescu 5, Czapliński 5, Tomczak 4, Domagała 3, Papina 1, Gębala 1, Stępień, Zmavc, Peret, Pepliński.


PGE Wybrzeże Gdańsk walczy o europejskie puchary. Kontrakt z nowym rozgrywającym
PGE Wybrzeże Gdańsk walczy o europejskie puchary. Kontrakt z nowym rozgrywającym

Losowanie półfinałów sprawiło, że dwaj krajowi potentaci, Orlen Wisła Płock i Industria Kielce, trafili na siebie już w pierwszym meczu turnieju. Dla Kaliszan i Gdańszczan otworzyła się więc wielka szansa na historyczny wynik. Gospodarze nigdy wcześniej nie grali w finale, a PGE Wybrzeże czekało na taki moment od 1978 roku.

Od początku spotkania lepiej weszli w mecz podopieczni Patryka Rombla. Gdańszczanie bronili agresywnie, wysoko wychodzili do rywali i po przechwytach ruszali do kontrataków. Gdy w 6. minucie trafił Wiktor Tomczak, było już 4:1 dla Wybrzeża. Przewaga mogła być jeszcze wyższa, ale kilka świetnych interwencji zanotował Piotr Wyszomirski.


PGE Wybrzeże Gdańsk - Orlen Wisła Płock 24:31. Znamy pary play-off
PGE Wybrzeże Gdańsk – Orlen Wisła Płock 24:31. Znamy pary play-off

Przez większość pierwszej połowy to zespół z Gdańska kontrolował wynik. Kiedy przewaga rosła do dwóch lub trzech bramek, odpowiedzialność za ofensywę gospodarzy brał na siebie Jordi Ribeiro. W 25. minucie zdobył trzecią bramkę z rzędu i doprowadził do remisu 12:12. Chwilę później gospodarze objęli pierwsze prowadzenie od stanu 1:0, ale Wybrzeże odpowiedziało skutecznie. Dwa razy trafił Ionut Stanescu i do przerwy był remis 15:15.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli Kaliszanie, ale szybko inicjatywę odzyskało Wybrzeże. Świetny fragment zanotował Jakub Będzikowski, a po jego trzecim trafieniu po zmianie stron w 36. minucie goście prowadzili 20:17. Gdańszczanie nadal grali szybko i skutecznie. Gdy kontratak wykończył Maciej Papina, na 20 minut przed końcem było 23:19.

Przy czterobramkowej zaliczce Wybrzeże umiejętnie zwolniło tempo gry. Przez kilka minut nie padła żadna bramka, a czas pracował na korzyść drużyny z Gdańska. Kalisz popełniał błędy, a po kolejnym trafieniu Filipa Michałowicza dziewięć minut przed końcem zrobiło się 25:21.

Końcówka przyniosła jednak ogromne emocje. Na 3,5 minuty przed końcem po bramce Stanescu Wybrzeże prowadziło 30:26, ale potem trzecią karę w meczu obejrzał Tomasz Gębala i zespół z Kalisza dostał szansę na pościg, ponadto na ławkę kar powędrował reprezentant Rumunii.


45 bramek w Lubinie. Rekord strzelecki PGE Wybrzeża Gdańsk
45 bramek w Lubinie. Rekord strzelecki PGE Wybrzeża Gdańsk

Jakub Moryń wykorzystał dwa rzuty karne i w 29. minucie było już tylko 29:30, a Kaliszanie grali z przewagą dwóch zawodników. W decydującym momencie odpowiedzialność wziął na siebie Mikołaj Czapliński, który mimo osłabienia trafił z drugiej linii na 31:29. Ostatnią akcję Gospodarzy zatrzymał Mateusz Zembrzycki.

Dzięki zwycięstwu PGE Wybrzeże Gdańsk awansowało do finału Pucharu Polski po 48 latach. W niedzielę, 19 kwietnia, Gdańszczanie zagrają o trofeum z Orlen Wisła Płock.

Typuj wynik meczu

18 kwietnia 2026, godz. 18:00

3 pkt.

Netland MKS Kalisz

PGE WYBRZEŻE Gdańsk

Jak typowano

9%
13 typowań
Netland MKS Kalisz

1%
2 typowania
REMIS

90%
135 typowań
PGE WYBRZEŻE Gdańsk