Mikołaj Witliński upadł na parkiet bez kontaktu z rywalem i musiał opuścić boisko po pierwszej połowie meczu

Energa Trefl Sopot pewnie pokonała Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 92:72 (28:24, 21:21, 20:13, 23:14). Drużyna Mikko Larkasa kontrolowała wydarzenia niemal przez całe spotkanie, a po przerwie systematycznie powiększała przewagę. Najlepiej punktowali Dylan Addae-Wusu oraz Grant Sherfield, a gospodarze imponowali także zespołowością, notując aż 26 asyst. Martwić Sopocian może jedynie kontuzja Mikołaja Witlińskiego. Środkowy w ostatniej akcji pierwszej połowy niefortunnie upadł na parkiet i w drugiej części gry był niedostępny.

Energa Trefl: Addae-Wusu 17 (3×3, 5 zb.), Sherfield 14 (1×3), Suurorg 14 (2×3), Kacinas 13 (1×3, 6 zb.), Scruggs 10 (1×3, 7 as.) – Zapała 9, Goins 7 (1×3, 6 zb.), Witliński 6, Nowicki 2, Kiejzik 0, Jęch 0.

Twarde Pierniki: Kunc 21 (1×3), Cousins 15 (1×3), Smith 11 (2×3), Kulig 10 (2×3), Langović 9 (5 zb.) – Brenk 4, Szlachetka 2, Kenig 0, Lipiński 0, Szumański 0, Prokopowicz 0.


Energa Trefl Sopot ma z tym kłopot. Kapitan wróci na play-off?
Energa Trefl Sopot ma z tym kłopot. Kapitan wróci na play-off?

Sopocianie rozpoczęli mecz od straty Granta Sherfielda, ale szybko narzucili rywalom swoje warunki. Po dwóch rzutach wolnych Mateusza Szlachetki odpowiedzieli serią trafień z dystansu. Dwie trójki zdobył Kasper Suurorg, jedną dołożył Sherfield i Trefl objął prowadzenie 11:3. Gospodarze dobrze grali także pod koszem, lecz po czasie wziętym przez trenera Srdjana Suboticia Torunianie poprawili skuteczność i zmniejszyli straty. Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 28:24.

W drugiej odsłonie mecz wyraźnie się wyrównał. Po stronie gości bardzo dobrze prezentował się Aljaz Kunc, który regularnie zdobywał punkty i był najgroźniejszym zawodnikiem Arriva LOTTO Twardych Pierników. Energa Trefl miała jednak swoje odpowiedzi. Z dystansu trafił Paul Scruggs, skutecznie pod obręczą grali Mikołaj Witliński oraz Mindaugas Kacinas, a kolejne dynamiczne akcje dokładał Dylan Addae-Wusu. Sopocianie utrzymywali prowadzenie, lecz nie potrafili zbudować bezpiecznej przewagi, bo rywale cały czas pozostawali w kontakcie.


Energa Trefl Sopot ma nowego lidera? Koszykarz wziął odpowiedzialność
Energa Trefl Sopot ma nowego lidera? Koszykarz wziął odpowiedzialność

Końcówka pierwszej połowy przyniosła jeszcze niepokojący moment. W ostatniej akcji przed przerwą bez kontaktu z przeciwnikiem upadł Witliński, a do środkowego natychmiast podbiegli koledzy z zespołu. „Willy” długo leżał na parkiecie, ale ostatecznie opuścił boisko o własnych siłach. Mimo tej sytuacji gospodarze schodzili do szatni w lepszych nastrojach, prowadząc 49:45.

Po zmianie stron przyjezdni jeszcze raz podjęli próbę odwrócenia losów meczu. Dzięki akcjom Kunca, Langovicia i Cousinsa przewaga gospodarzy stopniała nawet do dwóch punktów, a Trefl miał moment problemów z płynnością w ataku. Wtedy jednak żółto-czarni pokazali większą dojrzałość. Ważne trafienia zanotowali Scruggs, Sherfield i Suurorg, a dużo energii z ławki wniósł Szymon Zapała.

W końcówce trzeciej kwarty ważne punkty dołożyli także Mindaugas Kacinas oraz Addae-Wusu, dzięki czemu Trefl ponownie odskoczył. Torunianie nie potrafili już utrzymać skuteczności z wcześniejszego fragmentu, a sopocianie coraz pewniej wykorzystywali swoje atuty pod koszem. Przed ostatnią kwartą prowadzili 69:58.

Decydującą część gry gospodarze rozpoczęli bardzo skoncentrowani. Szybko punktowali Sherfield i Zapała, a po chwili środkowy efektownie kończył akcje wsadami po podaniach partnerów. Przewaga wzrosła do kilkunastu punktów, a każda próba zbliżenia się gości była natychmiast gaszona przez gospodarzy.


Energa Trefl Sopot - Legia Warszawa 93:100. Mistrzowie Polski zdobyli Ergo Arenę
Energa Trefl Sopot – Legia Warszawa 93:100. Mistrzowie Polski zdobyli Ergo Arenę

Kluczowy moment nastąpił w połowie czwartej kwarty. Najpierw za trzy trafił Kenny Goins po dograniu Scruggsa, a chwilę później Trefl zatrzymał kilka kolejnych akcji przeciwnika. Gospodarze kontrolowali zbiórki, dobrze bronili i spokojnie rozgrywali kolejne posiadania. Po wyniku 83:64 losy meczu były praktycznie rozstrzygnięte. W końcówce trener Mikko Larkas mógł szeroko korzystać z ławki rezerwowych. Na parkiecie pojawiło się wielu młodzieżowców i zawodników z dalszej części rotacji, którzy otrzymali cenne minuty przy wysokim prowadzeniu. Sopocianie spokojnie dograli spotkanie i wygrali 92:72.

Typuj wynik meczu

ENERGA TREFL Sopot

Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń

Jak typowano

96%
167 typowań
ENERGA TREFL Sopot

0%
0 typowań
REMIS

4%
7 typowań
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń

Tabela po 27 kolejkach

Koszykówka – Orlen Basket Liga

Drużyny
M
Z
P
Bilans
Pkt

1

King Szczecin

27

19

8

2264:2217

46

2

Legia Warszawa

27

19

8

2334:2148

46

3

Energa Trefl Sopot

27

17

10

2397:2282

44

4

WKS Śląsk Wrocław

25

18

7

2243:2085

43

5

Dziki Warszawa

27

16

11

2479:2298

43

6

AMW Arka Gdynia

26

16

10

2198:2112

42

7

MKS Dąbrowa Górnicza

27

15

12

2372:2308

42

8

Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski

27

15

12

2240:2279

42

9

Górnik Zamek Książ Wałbrzych

27

14

13

2204:2266

41

10

ORLEN Zastal Zielona Góra

26

14

12

2188:2106

40

11

Anwil Włocławek

26

14

12

2311:2227

40

12

Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń

26

10

16

2267:2321

36

13

PGE Start Lublin

27

9

18

2223:2429

36

14

Energa Czarni Słupsk

27

8

19

2232:2366

35

15

Tauron GTK Gliwice

27

5

22

2141:2411

32

16

Miasto Szkła Krosno

27

4

23

2211:2449

31

W rundzie zasadniczej każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Zespoły z miejsc 1–6 uzyskują bezpośredni awans do fazy play-off. Zespoły z miejsc 7–10 zagrają w fazie play-in, a jej zwycięzcy dołączą do play-off.

Drużyny z miejsc 11–16 zakończą sezon po rundzie zasadniczej. Ostatnia drużyna zostanie zdegradowana do 1. ligi.

W ćwierćfinale i półfinale play-off gra się do trzech zwycięstw, w finale do czterech, a rywalizacja o brązowy medal toczyć się będzie na zasadzie mecz i rewanż.

Tabela wprowadzona: 2026-04-19

Wyniki 27 kolejki

AMW ARKA GDYNIA – King Szczecin 78:91 (22:31, 22:17, 12:22, 22:21) ENERGA TREFL SOPOT – Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 92:72 (28:24, 21:21, 20:13, 23:14) Śląsk Wrocław – Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 73:77 (20:33, 18:18, 20:12, 15:14) Dziki Warszawa – Energa Czarni Słupsk 106:86 (37:18, 21:36, 24:12, 24:20) Górnik Zamek Książ Wałbrzych – PGE Start Lublin 81:86 (19:20, 18:23, 25:24, 19:19) MKS Dąbrowa Górnicza – Miasto Szkła Krosno 91:89 (24:23, 20:21, 21:13, 26:32) Legia Warszawa – Tauron GTK Gliwice 93:66 (30:18, 25:13, 18:21, 20:14) niedziela, 19 kwietnia Anwil Włocławek – Orlen Zastal Zielona Góra