
Lechia Gdańsk w sezonie 2025/26 zaprezentowała aż sześć par środkowych obrońców. Na arcyważny mecz z Piastem Gliwice przygotowywane jest zestawienie numer dwa. Bujar Pllana i Matej Rodin dotychczas wspólnie rozpoczęli siedem spotkań, w których biało-zieloni wygrali i zremisowali po dwa razy oraz doznali trzech porażek, a łącznie stracili 12 goli. Na taki duet w centrum defensywy John Carver musi się zdecydować wobec pauzy za kartki Maksyma Diaczuka. Ukraiński zawodnik zamiast na boisko uda się na trybunę żółtą, gdzie w poniedziałek, 20 kwietnia od godzinie 18:30 będzie rozdawał autografy i pozował do wspólnych zdjęć z kibicami.

Lechia Gdańsk złożyła wniosek licencyjny. Ile kosztowały transfery piłkarzy?
wszystkie są na podobnym poziomie
35%
żadna mnie nie przekonuje
22%
Po piątkowo-sobotnich meczach 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Lechia Gdańsk utrzymała 9. miejsce. Jednak tyle samo punktów co ona – 37 – ma jeszcze pięć innych zespołów, które plasują się na pozycjach 10-14. O kolejności w tabeli decyduje na razie różnica bramek, ale na koniec sezonu tym podstawowym czynnikiem będzie bilans bezpośrednich bramek.
To już pokazuje, jaki arcyważny mecz biało-zieloni zagrają w poniedziałek, 20 kwietnia o godzinie 19 na Polsat Plus Arenie Gdańsk. Rywalem będzie Piast Gliwice, który jest zaraz za tą grupą, mając na koncie 35 punktów.
– Piast ma bardzo dobrych technicznych zawodników, szczególnie w środku pola. Posiada też wysokich napastników, więc mamy świadomość, jak i ile strzelają bramek, ale skupiam się na naszej drużynie i tym, jak my będziemy grali – ocenił John Carver.
Pod względem liczby goli w całych rozgrywkach gliwickiej drużynie bardzo daleko do Lechii, która jest w tym elemencie najlepsza w PKO BP Ekstraklasie z 55 bramkami. Jednak zupełnie inaczej trzeba spojrzeć na wyjazdowe poczynania Piasta. Z 34 aż 19 goli strzelił on w delegacji. Pod tym względem lepsi są tylko: Raków (23) i Lechia (22).

Lechia Gdańsk wróci wypoczęta. Gwiazdy drużyny w lepszej formie
Dlatego tak ważna będzie postawa defensywy, tym bardziej, że nie będzie mogła zagrać w najsilniejszym składzie. Na środku tej formacji wydarzyło się to, co na przełomie roku obserwowali w centrum drugiej linii. Wówczas mecz po meczu za kartki pauzowali kolejno: Iwan Żelizko, Rifet Kapić i Tomasz Neugebauer.
Teraz taka sytuacja ma miejsce na środku obrony. W Płocku po czwartej żółtej kartce nie mógł zagrać Bujar Pllana, a przeciwko Piastowi przymusowa pauza czeka Maksyma Diaczuka.
Ukraiński piłkarz oczywiście będzie na stadionie, ale tym razem zamiast na boisko uda się na trybunę żółtą. Od godziny 18:30 będzie rozdawał autografy i pozował do wspólnych zdjęć z kibicami.
Diaczuk – Rodin 19/13Pllana – Rodin 12/ 7Diaczuk – Olsson 7/ 4 Diaczuk – Pllana 5/ 2Olsson – Pllana 2/ 1Diaczuk – Żelizko 6/ 1
* para obrońców stracone gole/liczba meczów
Trener Carver z pewnością zdecyduje się na zestawienie numer dwa w centrum defensywy, czyli na duet Matej Rodin – Bujar Pllana.
Ci piłkarze dotychczas wspólnie rozpoczynali siedem meczów. Na przełomie października i listopada ubiegłego roku zagrali na wyjeździe z Rakowem i u siebie z Radomiakiem w przegranych spotkaniach po 1:2.
Natomiast w bieżącym roku byli podstawowym duetem na środku obrony w pierwszych pięciu kolejkach, do derbów Trójmiasta włącznie, gdy Diaczuk leczył kontuzję barku. W tych meczach były po 2 zwycięstwa i remisy oraz porażka, a także 8 straconych goli.
Ich średnia to 1,76 straconego na mecz. Lepszą ma tylko para, która grała dotychczas najczęściej, gdyż 13 razy. Gdy w „11” byli Rodin z Diaczukiem Lechia traciła średnio 1,46 bramki na spotkanie.
Lechia pod względem liczby straconych goli nadal jest w tym sezonie najsłabsza w defensywie w PKO BP Ekstraklasie. Zainkasowała aż 51 bramek, co daje średnią 1,82 na mecz.

Z tym Lechia Gdańsk sobie nie radzi. Nagromadzenie trzech rzeczy zabójcze
Łącznie trener Craver w tym sezonie wypróbował aż sześć zestawień na tej pozycji, ale to wcale nie świadczy o bogactwie wyboru. W odwodzie pozostaje tylko Żelizko, którego można na środek obrony przesunąć z pozycji defensywnego pomocnika, a także pozyskany zimą Indrit Mavraj, młodzieżowy reprezentant Kosowa, który w PKO BP Ekstraklasie jeszcze nie zadebiutował.
Zresztą strata każdego, podstawowego piłkarza to dla Lechii poważna strata. Tym bardziej powinni się pilnować: Kapić, Żelizko, Kacper Sezonienko i Aleksandar Cirković. Dwaj pierwsi mają siedem, a dwaj kolejni trzy kartki. Każde kolejne upomnienie sędziowskie będzie wykluczać ich z jednego meczu.
Gdańsk, Pokoleń Lechii Gdańsk 1
3 pkt.
Zyskaj +1 pkt, ale możesz też stracić -3 pkt
Zaznaczenie tej opcji podczas typowania skutkuje tym, że w przypadku trafienia rozstrzygnięcia zostanie przyznany dodatkowy 1 punkt, jednakże jeśli nie uda się poprawnie wytypować takiego spotkania zostaną odjęte aż 3 punkty.
Korzystanie z tej opcji jest nieobowiązkowe i jest dodatkowym elementem strategii pozwalającym na uzyskanie dodatkowych punktów. Sugerujemy z niej korzystać tylko w przypadku gdy jesteśmy pewni proponowanego rozstrzygnięcia, w przeciwnym wypadku możemy być narażeni na straty punktowe.
Jak typują inni?
91%
207 typowań
LECHIA Gdańsk
5%
11 typowań
REMIS
4%
10 typowań
Piast Gliwice
