Andreas Christensen, który jest związany z FC Barceloną kontraktem do końca czerwca bieżącego roku, nie jest pewny swojej przyszłości w klubie. Od stycznia duński stoper może rozmawiać z innymi klubami.

FC Barcelona przedstawiła mu propozycję wyraźnie niższą od dotychczasowych zarobków. Dziennik „Mundo Deportivo” ustalił, że klub zaproponował umowę na rok z opcją przedłużenia po spełnieniu pewnych warunków.

ZOBACZ WIDEO: Polacy o Lewandowskim. Powinien zostać w Barcelonie?

Christensen nie przyjął tej oferty, choć nie wyklucza pozostania w stolicy Katalonii. Jak czytamy, doświadczony zawodnik dał agentowi zielone światło na dalsze negocjacje i liczy na porozumienie akceptowalne dla obu stron.

Duńczyk ma też inne opcje transferowe. Zainteresowanie wykazują zespoły z Premier League, Bundesligi, Serie A oraz dwa kluby z La Ligi. Jednocześnie Hansi Flick wysoko ceni jego jakość, uniwersalność i doświadczenie, ale klub ma ograniczony budżet.

Christensen w lipcu 2022 roku zasilił szeregi Barcelony. Stoper przeszedł wtedy do „Blaugrany” w ramach wolnego transferu z Chelsea.