W ramach 29. kolejki Betclic I ligi Ruch Chorzów zmierzył się z Wisłą Kraków. Dla obu drużyn spotkanie to było ważne, ponieważ pierwsi wypadli z miejsc dających występ w barażach, zaś drudzy są coraz bliżej zapewnienia sobie powrotu do PKO Ekstraklasy.

Gospodarze bardzo szybko stworzyli sobie okazję, przez co Patryk Letkiewicz zmuszony był interweniować. Jeszcze lepsza akcja z ich strony została przeprowadzona w 15. minucie.

ZOBACZ WIDEO: We Wrocławiu nagle przerwali mecz. Sceny na trybunach

Wówczas Chorzowianie otworzyli wynik rywalizacji. Shuma Nagamatsu podał piłkę do Patryka Szwedzika, a ten znalazł się w sytuacji sam na sam z Letkiewiczem i ostatecznie uderzył obok niego, trafiając na 1:0.

Wisła, która znalazła się w trudnej sytuacji, ruszyła do ataku. Jednak w pierwszej połowie nie była w stanie stworzyć groźnej okazji. To przyczyniło się do tego, że to gospodarze zeszli na przerwę zadowoleni.

Jednak po zmianie stron goście byli w stanie przeprowadzić akcję, po której doprowadzili do remisu. W 66. minucie do remisu doprowadził bowiem Frederico Duarte, zdobywając gola w trudnej sytuacji.

Po tym, jak otrzymał piłkę w pole karne, poślizgnął się przy zwodzie. Mimo to był w stanie momentalnie się podnieść i wówczas oddał strzał w samo okienko bramki Jakuba Bieleckiego.

Do końca spotkania żadna z drużyn nie stworzyła sobie dogodnej okazji do zdobycia zwycięskiego gola. Ostatecznie Wisła zremisowała po raz drugi z rzędu i tym samym nie wykorzystała potknięcia Śląska Wrocław, który podzielił się punktami ze Zniczem Pruszków.

Obecnie jednak „Biała Gwiazda” ma siedem punktów przewagi nad wiceliderem i jest coraz bliżej powrotu do PKO Ekstraklasy. Z kolei Ruch nadal musi walczyć o to, by wrócić na miejsca gwarantujące występ w barażach.

Betclic I liga, 29. kolejka:

Ruch Chorzów – Wisła Kraków 1:1 (1:0)