Misja Artemis 2 zapisze się w historii na kilka różnych sposobów, w tym jeden mocno nietypowy i zaskakujący. Otóż podczas transmisji na żywo z pokładu statku Orion, na zaledwie cztery minuty przed ustaleniem nowego rekordu dla najdalszego lotu w dziejach ludzkości, w kadrze — poza pracującymi astronautami — pojawiło się coś jeszcze. Wprawdzie tylko na 10 sekund, ale widoczne było bardzo wyraźnie, a do tego — ustawiło się w taki sposób, że doskonale było widać logo. Owym niespodziewanym przedmiotem okazał się słoik Nutelli — popularnego na całym świecie kremu czekoladowego.To, że pojawił się na pokładzie statku i wyleciał z przestrzeni kuchennej — było dziełem czystego przypadku, NASA potwierdziła, że żadnej współpracy z producentem w tym przypadku nie było… a to w praktyce oznacza, że Nutella zyskała za bezcen iście kosmiczny rozgłos. W ramach programu Artemis, wystrzelenie pojedynczej misji estymuje się na około 4 mld dol., a cały program — do tej pory pochłonął środki w okolicy 100 mld dol. Dział marketingu Nutelli sporo więc oszczędził i ma powody do świętowania. Według różnych raportów, wydarzenie to w bardzo krótkim czasie przyczyniło się do wzrostu wzmianek o marce w mediach społecznościowych od 500 do nawet 900%.