Artykuł jest aktualizowany.
– W tej chwili otrzymaliśmy informację, że „trwa potwierdzanie strat ludzkich i materialnych”, ale od tej pory będziemy otrzymywać szczegółowe raporty i podejmować działania związane z reagowaniem na katastrofę – przekazała premierka Japonii Sanae Takichi.
Wcześniej Japońska Agencja Meteorologiczna ostrzegała przed falami o wysokości nawet trzech metrów. Regiony zagrożone są skutkami uderzenia tsunami to:
- środkowe wybrzeże Hokkaido
- wybrzeże prefektury Aomori
- wybrzeże prefektury Iwate.
Według informacji podanych przez krajową stację informacyjną NHK, mieszkańcy zostali wezwani do natychmiastowej ewakuacji.
Według władz epicentrum znajdowało się w odległości ok. 100 km od wybrzeży Japonii, a ognisko wstrząsów zlokalizowano na głębokości 10 km.
W japońskiej skali sejsmicznej trzęsienie ziemi zostało sklasyfikowane jako 5+ w skali od 0 do 7 — zaznacza Sky News. Doszło do niego o godz. 16.52 czasu lokalnego.
Japonia jest położona w tzw. Pacyficznym Pierścieniu Ognia i należy do krajów najbardziej narażonych na trzęsienia ziemi. Rocznie wykrywa się ich tam do 1,5 tys., przy czym większość jest niewyczuwalna dla ludzi.
W marcu 2011 r. Japonię dotknęło trzęsienie o magnitudzie 9, które uznano za najsilniejsze w historii kraju. Zginęło wówczas prawie 20 tys. osób i poważnie uszkodzona została elektrownia jądrowa Fukushima.