Śląsk Wrocław po starciu obfitującym w piękne bramki zremisował ze Zniczem Pruszków 2:2 w ramach meczu 29. kolejki Betclic 1 Ligi. Gole dla wrocławskiej drużyny zdobyli Yehor Matsenko oraz Michał Rosiak. Prezentujemy wypowiedzi z obozu WKS-u.
Ante Simundza: To był bardzo trudny mecz. Mocno walczyliśmy. W pierwszej połowie nie graliśmy tak, jak powinniśmy. Trzeba docenić Znicz Pruszków. Ponownie przeciwnicy pokazali, ze są bardzo trudnym rywalem. Dla mnie ważne, że mamy punkt więcej niż przed meczem. Energia i poświęcenie były dziś na wysokim poziomie. Nie byłem zaskoczony mocnym atakiem Znicza. Spodziewaliśmy się, że tak to będzie wyglądać. Nie zagraliśmy na odpowiednim poziomie w fazie ofensywnej. Na konferencji prasowej mówiłem, że ze strony rywala będzie niska defensywa i szybkie transportowanie piłki. To się potwierdziło. Dzisiejszy mecz potwierdza, że Znicz to dla nas niewygodny przeciwnik. Jesteśmy w tym miejscu, w którym jesteśmy. Nie będziemy analizować z kim straciliśmy punkty. Ważne jest to ile możemy jeszcze zdobyć i na tym się skupiamy.
Michał Rosiak: Zawsze jest niedosyt, jak się nie wygrywa meczu, szczególnie, jak się ma takie ambicje jak powrót do Ekstraklasy. Straciliśmy punkty, więc mamy niedosyt. Pierwsze 45 minut było perfekcyjne w wykonaniu Znicza, który grał w swoją grę. Bardzo dobrze wykonywali swój plan na ten mecz. Chcieli wprowadzić zamieszanie, co im się udawało. Daliśmy z siebie wszystko dzisiaj, weszliśmy na wyższy poziom i myśleliśmy, że uda się zdobyć trzy punkty. Niestety się nie udało. Mieliśmy dużo sytuacji, więc boli nas to, że padły tylko dwa gole. Musimy być gotowi na starcie w następnej kolejce, bo musimy wygrywać spotkania, aby awansować bezpośrednio. Moja bramka nie uratowała meczu, każdy w drużynie na to pracował. Czasami niestety są takie mecze, gdzie po prostu nie da się strzelić bramki dającej zwycięstwo. Mam jednak nadzieję, że po tej bramce będę częściej podchodził do stałych fragmentów gry! Potrafię je bić i cieszę się, że ta bramka padła. Od początku chciałem uderzać, nawet trener mnie do tego namawiał zza linii bocznej.
29. kolejka Betclic 1 Ligi:
Śląsk Wrocław – Znicz Pruszków 2:2 (1:2)
Bramki:
0:1 – 4’ Daniel Bąk
1:1 – 31’ Yehor Matsenko
1:2 – 36’ Jarosław Jach
2:2 – 52’ Michał Rosiak
Śląsk: Szromnik – Rosiak (Rostek 86’), Matsenko, Ba, Malec, Kurowski (Klimek 80’), Yriarte, Mokrzycki. Samiec-Talar, Marjanac, Banaszak (Jambor 69’)
Znicz: Misztal – Jach, Sokół, Majewski, Ciepiela (Proczek 69’), Moskwik, Borecki, Tabara (Kazimierczak 78’), Konieczny, Bąk (Bartoszewicz 78’), Koprowski
Żółte kartki: Mokrzycki (Śląsk)
Sędziował: Piotr Idzik (Poznań)
Widzów: 17 282
fot. Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl