Lis w Łazienkach Królewskich

Lisica w Łazienkach Królewskich

Źródło: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.plW Łazienkach Królewskich przyszły na świat małe liski. Ich matka biegała po ścieżkach parku. Nie bała się spacerowiczów, nie była też wobec nich agresywna. Należy jednak. W sytuacji zagrożenia, a takim może być bezpośredni i zbyt bliski kontakt ze strony człowieka, lisica może bronić siebie i młodych.

Na lisa zwrócił uwagę Mateusz Mżyk, reporter tvnwarszawa.pl, podczas niedzielnego spaceru po Łazienkach Królewskich. – Zupełnie nie przejmował się przechodzącymi ludźmi. Biegał po ścieżkach, zatrzymywał się, rozglądał się po otoczeniu. Nie podchodził, ale nie uciekał też od ludzi – opisał.

Zwierzak wywołał wielkie zainteresowanie wśród zwiedzających. Ludzi, trzymając pewien dystans, robili mu zdjęcia i go nagrywali.

To samica, która niedawno urodziła młode. Z odległości reporter obserwował ją, jak zajmuje się maluchami. Zauważył co najmniej dwa małe liski. Jeden z nich kopał w ziemi.

Lisy w Łazienkach Królewskich

Lis w Łazienkach Królewskich

Lis w Łazienkach Królewskich

Źródło: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl

Lis w Łazienkach Królewskich

Lis w Łazienkach Królewskich

Źródło: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl

Lis w Łazienkach Królewskich

Lis w Łazienkach Królewskich

Źródło: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl

Lis w Łazienkach Królewskich

Lis w Łazienkach Królewskich

Źródło: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl

Wychowują się w parku, a potem go opuszczają

O obecność lisa w parku zapytaliśmy w Muzeum Łazienki Królewskie.

– Populacja lisów w Łazienkach od kilku lat utrzymuje się na tym samym poziomie. Wiosną przebywa tu jedna para rodzicielska, która wyprowadza miot – wyjaśniła Paulina Organiściak-Kwiatkowska, główna specjalistka do spraw edukacji przyrodniczej w Muzeum Łazienki Królewskie.

To właśnie samicę z tej pary prawdopodobnie widział nasz reporter. Organiściak-Kwiatkowska potwierdziła, że lisica ma młode. – W ich wychowaniu uczestniczy właściwie sama samica, a młode po kilku miesiącach przebywania z matką opuszczają teren Łazienek w poszukiwaniu własnych terytoriów – wyjaśniła. Jak dodała zjawisko to nazywa się dyspersją.

– W całej Warszawie występuje bardzo duża frakcja lisów prowadzących koczowniczy tryb życia, poszukujących wolnego terytorium – zaznaczyła specjalistka. Pojawiają się też na terenie ogrodu łazienkowskiego, jednak odbywa się to głównie w nocy, a same zwierzaki nie pozostają w parku na dłużej.

Nie należy podchodzić zbyt blisko

Zapytaliśmy się też, dlaczego lisy nie uciekają przed spacerowiczami.

– To, że lisy podchodzą blisko ludzi, jest charakterystycznym zachowaniem dla lisów miejskich. Nie są one oswojone, a jedynie przyzwyczajone do widoku ludzi – zaznaczyła Organiściak-Kwiatkowska. Lisy urodzone i wychowane w mieście, mają zmniejszony odruch ucieczki.

Jak dodała, lisica bytująca na terenie Łazienek nie wykazuje oznak agresji względem człowieka. Jednak należy pamiętać, że jest to zwierzę drapieżne i nie należy się do niego zbliżać, ponieważ w sytuacji zagrożenia, a za taką może uznać bezpośredni i zbyt bliski kontakt ze strony człowieka, może próbować bronić siebie czy młodych.

Jak się zachować, gdy spotkasz w lesie dzikie zwierzę?

Jak się zachować, gdy spotkasz w lesie dzikie zwierzę?

Źródło: Lasy Państwowe

Muzeum Łazienki Królewskie przekazało, że dokłada wszelkich starań, aby edukować odwiedzających o tym, jak zachowywać się w stosunków do drapieżników, aby nie zachęcać ich do zwiększania kontaktu z człowiekiem.

– Kluczowe jest, aby się do niego nie zbliżać i nie inicjować żadnego kontaktu (nie podchodzić, nie zagadywać, nie cmokać, nie gwizdać w celu zwrócenia jego uwagi czy zrobienia najlepszego zdjęcia/nagrania) – przestrzegła Organiściak-Kwiatkowska.

Absolutnie zabronione jest też dokarmianie lisa, bo może prowadzić ono do utrwalenia zachowania, jakim jest podchodzenie do ludzi w celu zdobycia pokarmu. – Zwierzęta te polują i nie potrzebują dokarmiania. Lisa można jedynie obserwować z bezpiecznej odległości, nie zbliżając się do niego – zaznaczyła.