Popularny, podświetlany napis „Warszawa”, znany z zimowej iluminacji Starego Miasta, znów stanął nad tunelem trasy W-Z przy Placu Zamkowym. Tym razem ma być całoroczną atrakcją z sezonowo zmienianymi literami.


XVIII Europejski Kongres Gospodarczy • Polecamy ścieżkę nieruchomości i mieszkalnictwo

22-24 kwietnia 2026 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe & Spodek

Zarejestruj się


Wielki powrót podświetlanej instalacji w Warszawie.
Podświetlany napis „Warszawa” wrócił na Plac Zamkowy i ma zostać całoroczną dekoracją miasta.
Zarząd Dróg Miejskich ponownie ustawił instalację nad tunelem trasy W-Z, popularną jako tło do zdjęć i „instafriendly” punkt.
Litery mają zmieniać się sezonowo, a po zmroku napis będzie świecił dzięki energooszczędnym diodom Eco LED+.

Kolorowy, świecący napis „Warszawa” był popularną częścią świątecznej iluminacji na Starym Mieście i cieszył się wielką popularnością w mediach społecznościowych. Zdemontowany w lutym br. razem z pozostałymi ozdobami neon właśnie wrócił na Plac Zamkowy i będzie od tej pory całoroczną dekoracją.

Stojący tuż przy Placu Zamkowym napis stał się dla mieszkanek i mieszkańców Warszawy oraz turystów odwiedzających stolicę popularnym tłem do zdjęć. Szczególnie wrażenie robił po zmroku i bardzo często pojawiał się w sezonie świątecznym w mediach społecznościowych, jako tzw. miejsce „instafriendly”. Teraz ten charakterystyczny, zimowy punkt na mapie miasta stanie się całoroczną atrakcją. Zarząd Dróg Miejskich właśnie ustawił – ponownie nad tunelem trasy W-Z – ten popularny, podświetlany napis z nazwą miasta.


Dawna wieś została jedną z najważniejszych dzielnic stolicy. 110 lat Mokotowa w Warszawie

Neon „Warszawa” na Placu Zamkowym: co się zmieniło?

Zimą napis „Warszawa” kojarzył się z choinką – była gwiazda na czubku, świetlny łańcuch i kolorowe lampki. Teraz dekoracja ta wygląda nieco inaczej.

Jej kształt pozostał ten sam, ale sezonowo będą się zmieniać litery. Każda z nich ma indywidualną scenografię (to np. struktury roślinne, brokatowe powierzchnie, efekty świetlne LED), a cała instalacja ozdobiona jest przestrzennymi dekoracjami, takimi jak kwiaty czy elementy sezonowe. Centralnym punktem nie jest już świąteczna gwiazda, ale słońce.

Napis będzie zaskakiwał i zmieniał. Jak zapowiadają władze Warszawy, co jakiś czas zyska nowe oblicze.

Gdzie stoi instalacja i jak ją zobaczysz po zmroku?

Napis stanął w miejscu, które trudno ominąć. Jest nad tunelem trasy W-Z, tuż obok Placu Zamkowego. W pobliżu przechodzą zarówno ci, którzy zmierzają na Starówkę, jak i ci, którzy zamierzają skorzystać z kursującej Al. „Solidarności” komunikacji miejskiej.

Trójwymiarowe litery, tworzące napis „Warszawa”, są ułożone piętrowo, a instalacja jest widoczna z daleka. Jej wysokość i szerokość wynosi 8,5 metra, a głębokość 3 metry. Po zmroku będzie podświetlona, z wykorzystaniem energooszczędnych diod Eco LED+.

Więcej całorocznych iluminacji w Warszawie. Jakie są plany?

Napis „Warszawa” stał się całoroczną instalacją, ale będzie też pasował do zimowej iluminacji, która pod koniec roku rozświetli m.in. Trakt Królewski.

Wykonawca, który zajmie się zimową iluminacją, stworzy również całoroczne dekoracje. Pojawią się one w rejonie fontanny w Parku Świętokrzyskim (w planach jest m.in. stworzenie magicznego „ogrodu świateł”) oraz na Placu Centralnym (zagości tu wolnostojąca ozdoba).

Warszawa z bogatą historią neonów

Warszawa ma jedną z najsilniejszych tradycji neonowych w Europie. W latach 50. i 60. XX wieku świetlne reklamy stały się symbolem nowoczesności odbudowującej się stolicy i świadomie zastępowały klasyczne szyldy. W szczytowym okresie w mieście działało kilkaset neonów, a wiele z nich – jak „Siatkarka”, „Syrena” czy „Berlin” – projektowali wybitni graficy i artyści. Dziś tradycję tę przypomina m.in. Muzeum Neonów, a powrót świetlnych napisów w przestrzeni publicznej nawiązuje do tego wyjątkowego rozdziału historii miasta.


Ona też odbudowała Warszawę. Historia Marii Zachwatowicz, o której wciąż mówi się za mało, a dziś rocznica


Podobał się artykuł? Podziel się!