Zgłoszenie o pożarze wpłynęło kilka minut przed północą. W miejscowości Bramki, leżącej w powiecie warszawskim zachodnim, zapaliły się dwie hale magazynowo-produkcyjne i budynek biurowy.

W halach były suszone warzywa. Na terenie zakładu przebywali pracownicy, którzy sami się ewakuowali. Ponadto w hali znajdował się hostel dla pracowników. Strażacy pomogli w ewakuacji 19 osób. Zostały umieszczone w szkole podstawowej.

Akcja gaśnicza w Bramkach

Akcja gaśnicza w BramkachKomenda Powiatowa PSP w Powiecie Warszawskim Zachodnim / Materiały prasowe

Potężny pożar hal pod Warszawą. Ranny strażak

— Spaleniu uległo 23 tys. mkw. Obecnie na miejscu trwa dogaszanie i prace rozbiórkowe — przekazał na antenie TVN24 mł. kpt. Damian Dolniak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w powiecie warszawskim zachodnim.

Strażacy obronili przed ogniem budynek, w którym znajdowały się środki chemiczne.

W akcji gaśniczej brało udział ponad 50 zastępów straży pożarnej. To ponad 250 strażaków m.in. z Warszawy i powiatów: warszawskiego zachodniego, pruszkowskiego, sochaczewskiego, żyrardowskiego.

— Jeden ze strażaków uległ lekkiemu wypadkowi. Doznał urazu kończyny dolnej. Został przetransportowany do szpitala — przekazał mł. kpt. Dolniak.

Na miejscu pojawiła się także grupa ratownictwa chemicznego, która prowadziła pomiary powietrza. Jak przekazali strażacy, jakość powietrza jest dobra, a zadymienie nie zagraża okolicznym mieszkańcom.

Akcja gaśnicza potrwa jeszcze kilka godzin.

Przyczyny pożaru na tym etapie nie są znane.