Patrick Muldoon zmarł w niedzielę po nagłym ataku serca. Miał 57 lat. Aktor przez lata był blisko związany z Denise Richards, z którą był w związku pod koniec lat 90. Informator cytowany przez „Daily Mail” opisał reakcję gwiazdy na jego śmierć. – Jest zdruzgotana. Naprawdę, naprawdę jej ciężko. Nazwałbym ją nieutuloną w żalu. Nie może przestać płakać.
Richards, dziś 55-letnia, poznała Muldoona w klasie aktorskiej, gdy miała 19 lat, a on 21. Według relacji znajomych para była razem prawie pięć lat pod koniec lat 90. Źródło cytowane przez media podkreśliło, że to właśnie z tym byłym partnerem aktorka miała najlepszą relację.
Nowa „Supergirl” z pierwszym zwiastunem. DC stawia na mroczniejszą bohaterkę
Informator zwrócił uwagę, że między Richards a Muldoonem panował duży szacunek. – Ich rozstanie było tak ugodowe, że lepiej sprawdzali się jako przyjaciele niż kochankowie i pozostawali w stałym kontakcie. Ona była jego największą podporą, on jej.
Muldoon mówił o tej wieloletniej przyjaźni jesienią 2025 r. w podcaście „MisSPELLING” Tori Spelling. Wspominał wtedy wspólną pracę na planie filmu „Starship Troopers” z 1997 r. oraz drogę, jaką oboje przeszli w branży. – Oboje nie pochodzimy z rodzin związanych z rozrywką, nasze rodziny przez lata się poznawały i wspierały w tym całym szaleństwie – mówił aktor.
W tej samej rozmowie Muldoon przyznał, że mimo niestabilnego charakteru ich dawnego związku, zachował bliski kontakt z rodziną Richards. Podkreślił, że dobrze dogaduje się z córkami aktorki i Charliego Sheena, Sami i Lolą, które dziś mają 22 i 20 lat. – Mam dobre relacje zarówno z Lolą, jak i Sami. Znam je od urodzenia – mówił.
Lola Sheen upamiętniła Muldoona w emocjonalnym wpisie na Instagramie. Napisała, że wielokrotnie prosiła mamę, by wróciła do byłego partnera. „Myślałam, że to ty miałeś być w naszym życiu już na zawsze”, zwróciła się do zmarłego aktora.
Córka Charliego Sheena podkreśliła, że Muldoon był dla jej mamy najlepszym przyjacielem. „Więź, którą mieliście, była czymś wyjątkowym, czego nikt nie jest w stanie dotknąć”, napisała. Dodała, że słysząc śmiech mamy, zawsze myślała o nim i jest wdzięczna, że mogła obserwować tę relację z bliska. Wpis Loli pojawił się w poniedziałek, dzień po śmierci Patricka Muldoona.
O Denise Richards było ostatnio głośno za sprawą rozwodu z Aaronem Phypersem, który jest wyjątkowo burzliwy. Aktorka oskarżyła męża o fizyczne ataki, natomiast Phypers żąda podziału majątku i tymczasowych alimentów, bo, choć sam nie pracuje, uważa, że należy mu się część zarobków Richards.