Sieć Dino, kontrolowana przez jednego z najbogatszych Polaków Tomasza Biernackiego, szykuje ogromną inwestycję, która zmieni sposób robienia zakupów w całym kraju. Spółka planuje wydać nawet 300 mln zł na wdrożenie systemu butelkomatów w swoich sklepach.


XVIII Europejski Kongres Gospodarczy • Polecamy ścieżki przemysł spożywczy i handel

22-24 kwietnia 2026 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe & Spodek

Zarejestruj się


Dino Polska planuje przeznaczyć w 2026 roku od 250 do 300 mln zł na instalację butelkomatów i dostosowanie sklepów do systemu kaucyjnego.
To efekt przepisów, które od 1 października 2025 r. objęły duże sklepy (powyżej 200 mkw.) obowiązkiem odbioru wybranych opakowań po napojach.
Docelowo specjalne urządzenia do zwrotu butelek i puszek mają pojawić się w całej sieci liczącej ponad 3 tys. placówek.


Dino szuka pracowników na lato. Jednej rzeczy nie ujawnia


Zarząd Dino się kurczy. Jest kolejna rezygnacja z funkcji

Miliony na dostosowanie sklepów do nowych przepisów

Inwestycja to efekt wprowadzenia ogólnopolskiego systemu kaucyjnego, który zaczął obowiązywać od 1 października 2025 r. Nowe przepisy nakładają na sklepy o powierzchni powyżej 200 mkw. obowiązek odbioru opakowań po napojach.

W praktyce oznacza to, że wszystkie ponad 3 tys. sklepów Dino zostanie wyposażonych w specjalne urządzenia do zwrotu butelek i puszek, tzw. recyklomaty.

Jak wynika z raportu spółki, Dino Polska planuje przeznaczyć na ten cel od 250 do 300 mln zł w 2026 roku. Choć sam system nie powinien znacząco zwiększyć kosztów operacyjnych, to wdrożenie infrastruktury wymaga ogromnych nakładów.

Pierwsze urządzenia już działają – kilkadziesiąt butelkomatów zostało zainstalowanych w wybranych lokalizacjach lub w ich pobliżu. Proces wdrażania będzie sukcesywnie rozszerzany na całą sieć.


"Wożone powietrze" i milionowe koszty. Rosnące problemy logistyczne systemu kaucyjnego

Jak działa system zwrotu opakowań w sklepach Dino?

Klienci sklepów Dino mogą oddawać opakowania na dwa sposoby:


w automatach (recyklomatach), jeśli takie już działają przy sklepach
bezpośrednio przy kasie (np. w przypadku braku urządzenia lub awarii).

Aby otrzymać zwrot, opakowanie musi:


być niezgniecione,
mieć czytelną etykietę,
posiadać oznaczenie kaucyjne.

Po oddaniu butelek lub puszek klient otrzyma kupon, który można wykorzystać podczas zakupów lub wymienić na gotówkę.


System kaucyjny i Orlen. Czy stacje paliw przyjmują butelki i oddają kaucję?

50 groszy za opakowanie

System obejmie:


plastikowe butelki do 3 litrów,
puszki metalowe do 1 litra.

Stawka zwrotu wyniesie 50 groszy za każde opakowanie.

Systemem kaucyjnym nie są objęte opakowania m.in. po nabiale, oleju czy syropach do rozcieńczania.


Kim naprawdę jest Tomasz Biernacki? Dino ujawniło pewne dane

Dino Polska. Imperium budowane w cieniu

Za Dino stoi Tomasz Biernacki – jeden z najbardziej tajemniczych miliarderów w Polsce. Mimo że kontroluje ponad 51 proc. akcji spółki i ma pełną władzę właścicielską, unika mediów i nie pobiera wynagrodzenia za swoją funkcję przewodniczącego rady nadzorczej.

Jego majątek, według najnowszych zestawień, wynosi około 18,9 mld zł, choć w ostatnim roku zmniejszył się wraz ze spadkiem kursu akcji Dino.

Jak wynika z raportu rocznego Dino Polska za 2025 rok, na koniec ub.r. Tomasz Biernacki – bezpośrednio oraz poprzez spółkę zależną BT Kapitał – kontrolował 501,6 mln akcji Dino Polska, co daje 51,16 proc. udziałów i głosów na walnym zgromadzeniu.

To oznacza pełną kontrolę właścicielską nad spółką. Co istotne, według raportu jest jedynym akcjonariuszem posiadającym powyżej 5 proc. głosów.