Przypomnijmy, że Bartosz Mrozek nie wystąpił w sobotnim meczu Lecha Poznań z Pogonią Szczecin (2:1) z powodu problemów zdrowotnych w tygodniu poprzedzającym spotkanie. W bramce zastąpił go Płamen Andrejew, dla którego był to debiut w barwach „Kolejorza”.
Wygląda jednak na to, że uraz podstawowego bramkarza Lecha Poznań nie był poważny. Jak informuje portal meczyki.pl, Bartosz Mrozek trenował w poniedziałek indywidualnie, a we wtorek ma dołączyć do zajęć z zespołem. To zwiększa szanse, że w prestiżowym meczu z Legią Warszawa wróci między słupki.
Mrozek nie tylko stanowi ważny element w układance trenera Frederiksena, ale też jest regularnie powoływany do reprezentacji Polski. Golkiper wciąż czeka na debiut w Biało-Czerwonych barwach.
ZOBACZ WIDEO: Co z przyszłością Lewandowskiego w kadrze? Eksperci nie wyobrażają sobie końca
Kolejna dobra wiadomość dla Lecha to możliwy powrót Radosława Murawskiego po dłuższej przerwie. Pomocnik może znaleźć się w kadrze meczowej, choć ostateczny werdykt ma zapaść bliżej weekendu. Ewentualna obecność doświadczonego środka pola poszerzy opcje rotacji i pozwoli elastyczniej reagować na wydarzenia na boisku.
Do dyspozycji Lecha nie będzie Mateusza Skrzypczaka, a prawdopodobieństwo jego absencji do końca sezonu jest realne