Policja nie ukarała kierowcy mandatem, bo auto stoczyło się samo, a wszystko działo się poza drogą publiczną.

Do niecodziennego zdarzenia doszło we wtorek 21 kwietnia przy ul. Marynarki PolskiejMapka w Gdańsku. Auto, które kurier zaparkował przy budynku… stoczyło się i wbiło w ścianę. Na miejsce przyjechała policja, ale administrator budynku stwierdził, że nie potrzebuje jej pomocy.

Auto stoczyło się i uderzyło w ścianę

Bez mandatu i interwencji

Auto stoczyło się i uderzyło w ścianę
O zdarzeniu poinformowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta. Za zgłoszenie bardzo dziękujemy!

O sprawę od razu zapytaliśmy policjantów, bo – przynajmniej na zdjęciu – wszystko wyglądało dość poważnie: auto wbite w budynek, uszkodzona ściana, niezbyt często dochodzi do podobnych kolizji.

Szybko jednak okazało się, że nie tylko nikomu nic się nie stało, ale też auto samo stoczyło się i uderzyło w ścianę.

Bez mandatu i interwencji

– Tuż po godz. 13 policjanci odebrali zgłoszenie, że przy ul. Marynarki Polskiej stoczył się samochód i uderzył w budynek. Na miejscu policjanci rozmawiali z administratorem budynku. Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że nie potrzebuje pomocy oraz że razem z użytkownikiem samochodu spisali stosowne oświadczenie – mówi Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Policjanci więc odjechali, nie wystawili mandatu kierowcy auta dostawczego, bo do zdarzenia nie doszło na drodze publicznej.