We wtorek regionalni rywale dokończyli pierwszy półfinał Pucharu Włoch. Na początku marca Inter Mediolan zremisował 0:0 w Como, a do rewanżu doszło w stolicy Lombardii. Inter mógł przybliżyć się do zdobycia podwójnej korony we Włoszech, ponieważ jest pewniakiem na mistrza. Como 1907 zajmuje w Serie A piąte miejsce.
Piotr Zieliński powrócił do podstawowego składu Interu po jednym meczu nieobecności, w którym był zmiennikiem. W tej roli strzelił ładnego gola Cagliari Calcio i we wtorek grał już od początku spotkania pucharowego kosztem Henricha Mchitarjana. Nie był jednak w wysokiej formie i zawinił przy jednym z goli Como.
W 5. minucie Piotr Zieliński uczestniczył w pierwszym ataku Interu. Polak zbiegł na lewą stronę, a z jego dośrodkowania chciał skorzystać Ange-Yoan Bonny. Pod presją nie wcelował w bramkę. Como odpowiedziało w 8. minucie, a Martin Baturina nie pokonał Josepa Martineza po dograniu Nicolasa Paza.
ZOBACZ WIDEO: Polacy o Lewandowskim. Powinien zostać w Barcelonie?
W 32. minucie Como przestało ostrzegać lidera Serie A, a bramka na 1:0 w rewanżu była jednocześnie pierwszą w dwumeczu. Martin Baturina pokonał strzałem Josepa Martineza. Ignace Van der Brempt urwał się Nerazzurrim na prawej stronie i wypatrzył Chorwata. Ten przymierzył blisko słupka, nie dając dużych szans na interwencję.
Inter nastawiał się na odrabianie strat po przerwie, tymczasem nie minęły trzy minuty, a Como podniosło wynik na 2:0. Lucas Da Cunha sprawił swoim strzałem, że sytuacja faworyta zrobiła się bardzo nieprzyjemna. Po stracie Piotra Zielińskiego goście nie mieli problemu z przeprowadzeniem szybkiego ataku, a Lucas Da Cunha huknął do siatki.
Trener Cristian Chivu dokonał zmian po niespełna godzinie. Ściągnął Federico Dimarco i popełniającego błędy Piotra Zielińskiego. Zmiennikiem Polaka był Petar Sucić. Po tych roszadach padła bramka na 1:2 Hakana Calhanoglu, więc Nerazzurri rozpoczęli powrót. Wykonał on dobitkę uderzenia Andy’ego Dioufa.
Inter już raz w rundzie odrobił dwubramkową stratę do przeciwnika i powtórzył wyczyn w pucharze. Końcówka była bardzo gorąca!
Hakan Calhanoglu strzelił drugiego gola na 2:2 w 86. minucie. Turek był nieobstawiony w polu karnym i główkował po wrzutce Petara Sucicia. A zmiennik Piotra Zielińskiego absolutnie na tym nie poprzestał. W 89. minucie to on doprowadził do szokującego zwrotu akcji, ponieważ swoim strzałem trafił na 3:2.
W środę dokończenie drugiego półfinału. Atalanta mierzy się w Lazio i pierwsze spotkanie w Rzymie zakończyło się remisem 2:2.
Inter Mediolan – Como 1907 3:2 (0:1)
0:1 – Martin Baturina 32′
0:2 – Lucas Da Cunha 48′
1:2 – Hakan Calhanoglu 69′
2:2 – Hakan Calhanoglu 86′
3:2 – Petar Sucić 89′
Pierwszy mecz: 0:0. Awans: Inter Mediolan
Składy:
Inter: Josep Martinez – Carlos Augusto, Francesco Acerbi (74′ Francesco Pio Esposito), Manuel Akanji – Federico Dimarco (60′ Andy Diouf), Piotr Zieliński (60′ Petar Sucić), Hakan Calhanoglu, Nicolo Barella, Luis Henrique (84′ Denzel Dumfries) – Ange-Yoan Bonny (74′ Yann Aurel Bisseck), Marcus Thuram
Como: Jean Butez – Jacobo Ramon, Diego Carlos (90′ Alvaro Morata), Marc-Oliver Kempf – Ignace Van Der Brempt (80′ Ivan Smolcić), Maximo Perrone, Lucas Da Cunha (70′ Maxence Caqueret), Alex Valle – Nicolas Paz, Martin Baturina (80′ Jesus Rodriguez) – Anastasios Douvikas (70′ Assane Diao)
Żółta kartka: Perrone (Como)
Sędzia: Simone Sozza