Bez dwóch zdań Robert Lewandowski to jeden z najbardziej łakomych kąsków dostępnych aktualnie na rynku transferowym. W końcu Polakowi wraz z końcem tego sezonu wygasa kontrakt z Barceloną, co oznacza, że tak naprawdę od stycznia może negocjować także z innymi zespołami.
Cała sytuacja wokół Polaka jest bardzo niepewna. W mediach z każdym dniem pojawiają się nowe informacje w tej sprawie. Zdaniem wielu źródeł pozostanie w „Dumie Katalonii” staje się coraz mniej realne, co wykorzystać chcą włoscy giganci – AC Milan oraz Juventus. W grze pozostają również ekipy z Arabii Saudyjskiej oraz MLS.
Wydaje się, że całe zamieszanie jest nieco podobne do tego, co z napastnikiem działo się w 2022 roku. Trzy lata wcześniej podpisał nową umowę z Bayernem Monachium, a w tym czasie wygrał m.in. Ligę Mistrzów czy mistrzostwo Niemiec. Wówczas pojawiały się informacje, że nie najlepiej wyglądają relacje gwiazdora z Julianem Nagelsmannem.
Z czasem coraz głośniej mówiło się o ewentualnych przenosinach. I tak się stało, bowiem „Lewy” zamienił w 2022 roku Monachium na Barcelonę. Rok później w rozmowie z „Bildem” tłumaczył, że w Bayernie mógł zatracić radość z gry w piłkę. Pod koniec swojego pobytu tam trenował ze względu, iż był to jego obowiązek.
– Julian Nagelsmann nie był jednym z powodów, dla których odszedłem. Po prostu wówczas czułem, że mogę stracić radość z futbolu, jeśli dłużej zostałbym w Bayernie. Oczywiście, nadal chodziłem do pracy, ale raczej dlatego, że był to obowiązek, a nie przyjemność – mówił w 2023.
Lewandowski nie wypełnił umowy. W Barcelonie wygląda to podobnie
Jeśli zebrać wszystkie doniesienia ws. Lewandowskiego i Barcelony – brak zadowolenia z roli, jaką ma w zespole czy konieczność sporego obniżenia swoich zarobków wydaje się, że Polak może postąpić podobnie, jak cztery lata temu i zdecydować się na zmianę otoczenia. Finalna decyzja jeszcze nie została podjęta, jednakże zapowiada się bardzo ciekawy okres.
Najbliższy mecz FC Barcelona rozegra w środę 22 kwietnia. Będzie to mecz z Celtą Vigo w ramach 33. kolejki rozgrywek LaLiga. Pierwszy gwizdek zaplanowany jest na godz. 21:30.

Robert LewandowskiJames Marsh/ShutterstockEast News

Robert LewandowskiAFP

Robert Lewandowski podczas meczu z Wolfsburgiem, 17 grudnia 2021 rokuCHRISTOF STACHEEast News
Ekspert uderza w sztab Świątek. „Nie może być tak, że rady dają osoby, które nie powinny”. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
