Olimpia Elbląg to trzecioligowy zespół, który zajmuje obecnie 11 miejsce w grupie I. Przez ostatnie lata przyzwyczaił on jednak swoich kibiców do gry w 2. lidze.

Niewiele wskazuje na to, by klub mógł wrócić na szczebel centralny. Klub ma problemy na kilku płaszczyznach.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Z reportażu portalu Weszło, zrealizowanego przez Szymona Janczyka dowiadujemy się o tym, jak Olimpia Elbląg doprowadziła do obecnej sytuacji.

Wątpliwe działania klubu zaczęły się już kilka lat temu, kiedy wbrew ambicjom zespołu i kosztem walki o awans do 1. Ligi, klub odgórnie nakazał maksymalizować zyski z programu Pro Junior System.

W tym programie PZPN finansowo wspierał kluby, które stawiały na młodzieżowców. Doprowadziło to do sportowego regresu i ostatecznego spadku z ligi w sezonie 2024/25. W ten sposób klub zarobił jednak bonus wynoszący aż 4,5 mln zł.

To w momencie spadku pojawiły się znaczące problemy z wypłatami.

Warto zaznaczyć, że w tym samym czasie, kiedy wypłaty piłkarzy opóźniały się nawet o kilka miesięcy, klub był w stanie zarządzać innymi inwestycjami, o czym świadczą przychodzące transfery gotówkowe i wielkie dofinansowania miejskie. Zdaniem władz do problematycznej sytuacji finansowej doprowadził m.in. ówczesny sztab szkoleniowy, z którym Olimpia spadła z 3. Ligi. oraz pandemia koronawirusa, która uniemożliwiła kibicom kupowanie biletów na stadion.

Co więcej, jak wynika z przedstawionych w materiale Weszło dowodów i relacji poszkodowanych, w okresie zalegania z wypłatami, kontakt z władzami klubu był niezwykle utrudniony, wszelkie decyzje odraczane, a sytuacja finansowa piłkarzy stale się pogarszała.

Na pewnym etapie, zarząd Olimpii Elbląg postanowił całkowicie zmienić swoje zobowiązania dotyczące spłat zaległości, w czym piłkarze nie mieli zbyt dużego udziału. Wypłaty zostaną ostatecznie uregulowane w wielu ratach przez kilka lat, co kompletnie odchodzi od początkowych założeń i obietnic klubu.

„Nieopłacone, wystawione faktury, komornik na koncie, nakręca się spirala. Młodzi chłopcy nagle wpadają w takie tarapaty finansowe, że to się w głowie nie mieści. Od tego się zaczyna, bo kombinujesz: jak zarobić, skąd wziąć pieniądze? Kasyno, hazard, chwilówki, głupie pomysły. Ludzie sobie nie wyobrażają, jak to wszystko siada na głowę” — podsumował całą sprawę anonimowy zawodnik.

Poruszone w tekście wątki zostały rozwinięte w poniższym materiale.