To jeden z tych adresów, które w Krakowie budzą emocje. Przebudowa dawnego biurowca „Miastoprojektu” przy ul. Kraszewskiego, tuż obok krakowskich Błoń, trafiła pod zwiększony nadzór miasta po licznych sygnałach od mieszkańców.
XVIII Europejski Kongres Gospodarczy • Polecamy ścieżkę nieruchomości i mieszkalnictwo
22-24 kwietnia 2026 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe & Spodek
Zarejestruj się
Przebudowa dawnego „Miastoprojektu” przy ul. Kraszewskiego w Krakowie budzi emocje ze względu na sąsiedztwo krakowskich Błoń i skalę prac.
Mieszkańcy skarżyli się m.in. na hałas, ruch ciężkich samochodów oraz zajmowanie pasa drogowego w rejonie inwestycji.
Prezydent Krakowa wzmocnił kontrolę, a Zarząd Dróg Miasta Krakowa wyznaczył inspektorów i uruchomił bezpośrednie kontakty do interwencji.
Budynek „Miastoprojektu” odegrał ważną rolę w powojennej historii Krakowa. To właśnie tu, w czasach PRL, działało jedno z kluczowych państwowych biur projektowych, odpowiedzialnych za planowanie dużej części miasta, w tym osiedli, arterii komunikacyjnych i obiektów użyteczności publicznej. Przez lata gmach pełnił funkcję zaplecza eksperckiego dla urbanistów i architektów, a jego lokalizacja przy Błoniach nie była przypadkowa.
Od biura planistów do prywatnej przebudowy. Miasto zaostrza nadzór nad inwestycją przy Błoniach
Po transformacji ustrojowej znaczenie „Miastoprojektu” stopniowo malało, a budynek z czasem stracił swoje pierwotne przeznaczenie. Kilka lat temu nieruchomość została przejęta przez prywatnego inwestora, który rozpoczął proces jej gruntownej przebudowy oraz zmiany funkcji. Zgodnie z zapowiedziami ma to być nowoczesny obiekt o charakterze komercyjnym, dostosowany do współczesnych standardów, jednak skala robót i intensywność prac szybko stały się źródłem konfliktu z okolicznymi mieszkańcami.
Bliskość Błoń – jednego z najbardziej chronionych i symbolicznych terenów zielonych Krakowa – sprawia, że każda ingerencja budowlana w tym rejonie jest szczególnie wrażliwa społecznie. Mieszkańcy skarżyli się m.in. na hałas, wzmożony ruch ciężarówek i zajmowanie pasa drogowego. W odpowiedzi prezydent Aleksander Miszalski polecił Zarządowi Dróg Miasta Krakowa wzmocnić nadzór. Wyznaczeni inspektorzy mają egzekwować zasady obsługi komunikacyjnej budowy i szybko reagować na nieprawidłowości.

Podobał się artykuł? Podziel się!