Kibice Lecha Poznań biją rekord frekwencji z poprzedniego sezonu. Może być jeszcze lepiej! - Zdjęcie główne

Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Kibice Lecha Poznań również swoim zaangażowaniem mogą napisać piękną kartę w historii klubu w XXI wieku.

Kibice Lecha walczą o jak najwyższy wynik. Znów swoim zaangażowaniem piszą niezwykłą historię  

Lechowi Poznań pozostały do rozegrania jeszcze trzy mecze domowe: najbliższy w niedzielę przeciwko Legii Warszawa, następnie z Arką Gdynia i w końcu ostatnie spotkanie w tym sezonie przeciwko Wiśle Płock. Kolejorz ma nadzieję nie tylko na zapewnienie sobie mistrzostwa, ale i podśrubowanie własnego rekordu, który już udało mu się pobić względem minionej kampanii. Średnia frekwencja kibiców Kolejorza przy Bułgarskiej wyniosła wtedy blisko 29 tysięcy. Do tego sezonu był to najwyższy średni wynik Ekstraklasy w XXI wieku, a jakby tego było mało na stadion udało się przyciągnąć aż 93 tys. nowych fanów, co z kolei stanowiło drugi najwyższy wynik w tych rozgrywkach.

Obecnie kibice Lecha Poznań przekroczyli już poprzedni pułap frekwencyjny i w teorii na dzień dzisiejszy dobili do granicy 30 tysięcy. Mało tego! Obecnie walczą o to, by nawet nieznacznie przebić i ten wynik. Wszystko po to, by finalnie móc pochwalić się obecnością 31 tysięcy fanów. Wyzwanie to będzie jednak dość karkołomne, bowiem, aby to osiągnąć kibice będę musieli wypełnić stadion przy Bułgarskiej do ostatniego miejsca przy trzykrotnym wyniku 41 tysięcy zgromadzonych osób na trybunach. 

Już wiadomo, że w rywalizacji z Legią Warszawa, która będzie miała miejsce w niedzielę o godzinie 17:30 na trybunach zobaczymy komplet kibiców. Bilety rozeszły się w zawrotnym tempie, a apel w social-mediach przedstawicieli ultrasów tylko podkreśla to, że na piłkarzy i resztę fanów czeka wielkie widowisko. 

Jak obecnie prezentuje się frekwencja na nadchodzące mecze?

Przedstawiciele klubu z pewnością liczą na sold-out również w starciach z Arką Gdynia czy Wisłą Płock. Nie są to, co prawda ekipy z grona nemesis Kolejorza, ale bez wątpienia rywalizacja z nimi będzie miała kluczowe znaczenie w kontekście potencjalnego przypieczętowania tytułu mistrza Polski. Każdy będzie chciał uczestniczyć w tych wydarzeniach szczególnie, że mecz pierwszą z wymienionych ekip posiada rangę „meczu przyjaźni”, a w drugim będzie można świętować obronę tytułu.

Na mecz z Arką Gdynia, który zostanie rozegrany 8 maja o 20:30 już został przekroczony pułap 30 tysięcy sprzedanych biletów. Na trybunie Białasa i w Kotle próżno szukać wolnych miejsc, ale wciąż część kibiców może zasiąść chociażby na sektorach Czapczyka, gdzie jeszcze kilkanaście godzin temu odnotowano 11860 zajętych miejsc z 14033. Można także znaleźć sporo wolnych miejsc na trybunie Anioły. Do tej pory sprzedano tam 8678 wejściówek z 11057, ale potencjalna wygrana z Legią z całą pewnością popchnie kolejnych kibiców do tłumniejszego wypełniania wspomnianych sektorów.

Wyniki na ten moment i tak są świetne! Po siedmiu godzinach trwania zamkniętej sprzedaży na mecz z Wisłą Płock zakupiono już 20 tysięcy biletów! Piłkarze Lecha Poznań będą mogli liczyć na pełne wsparcie z poziomu 1. i 2. Kotła. Przypomnijmy, że wspomniane trybuny są w stanie pomieścić w sumie blisko sześć tysięcy kibiców. Niewykluczone zatem, że fani tłumnie zbiorą się także i na trzecim poziomie, a jak dotąd odnotowano tam 176 zakupionych wejściówek z 3782.

Sprzedaż zamknięta trwa od środy 22 kwietnia od godziny 12:00 i dotyczy ona karnetowiczów i subskrybentów, którzy mogą kupić 2 dodatkowe bilety dla najbliższych. Trwa ona jeszcze dzisiaj, a do powyższego grona mogli dołączyć uczestnicy programu Lechici z rangą Trampkarz oraz Junior. Dopiero jutro w piątek od godziny 12:00 bilety będą mogli kupić wszyscy kibice.

Lech Poznań konsekwentnie szlifuje wyniki. 30 tys. fanów na trybunach przy Bułgarskiej to wcale nie rzadkość

Liczba fanów Lecha Poznań na stadionie przy Bułgarskiej stale wzrasta i pokazują to ostatnie wyniki. W poprzednim sezonie na meczach Ekstraklasy portal Transfermarkt odnotował w sumie nieco ponad 492 tysiące kibiców. Był to wzrost o blisko 70 tysięcy fanów względem kampanii 2023/24. To właśnie od czasu jej trwania odnotowujemy regularny wzrost średniej frekwencji z sezonu na sezon. Dość powiedzieć, że w samym 2025 roku stadion Lecha odwiedziło aż 706 747 kibiców, co przy 24 rozegranych spotkaniach dało średnią 29 447 fanów. W samej PKO BP Ekstraklasie tych fanów było ponad 500 tysięcy.

Przypomnijmy, że na krajowym podwórku w tym sezonie kibice Lecha Poznań tylko w okresie wyjątkowo surowej zimy potrafili schodzić z wynikiem poniżej 20 tysięcy osób na trybunach swojego stadionu. Wraz z nieuchronnie przybliżającą się końcówką sezonu i wzrastającymi szansami na obronę tytułu po raz pierwszy od 33 lat, na trybuny przychodzi coraz więcej fanów. W starciu z GKS-em Katowice odnotowano 35 tysięcy, z Termalicą 36 tysięcy, a show z Rakowem na żywo ze stadionu śledziło 26 tys. fanów.

Jednak już w rundzie jesiennej fani potrafili tworzyć obłędną atmosferę. Wtedy to ponad 30 tysięcy kibiców na stadionie przy Bułgarskiej oglądało starcia Lecha z: Górnikiem, Widzewem, Jagiellonią czy nawet Radomiakiem. Najwyższy wynik jak dotąd odnotowano w starciu z Pogonią Szczecin – blisko 40 tysięcy kibiców. Mówimy tu jednak tylko o Ekstraklasie, a przecież do tego dochodzą również świetne wyniki w europejskich pucharach.

Michał Korek

Miłośnik piłki nożnej i fan koszykówki. Przygodę z dziennikarstwem zaczął w liceum od założenia podcastu „Calcio Polska”. Na studiach dołączył do redakcji sportowej Radia Meteor i do telewizji uniwersyteckiej Kurier Akademicki. Współtwórca programu „Echo Milanello” na YouTube, redaktor strony Acmilan.com.pl. W 2022 roku zdobył wyróżnienie w XVI edycji międzynarodowego konkursu FanFila w kategorii poezja.