W pierwszy rundzie turnieju rangi WTA 1000 w Madrycie Magda Linette pokonała Robin Montgomery. Tym samym to ona została przeciwniczką Ivy Jović, którą rozstawiono z numerem 15. I dzięki temu czekała na swoją rywalkę w drugiej fazie zmagań.

18-letnia Amerykanka, obecnie 16. tenisistka światowego rankingu WTA, była zdecydowaną faworytką tego pojedynku. W czwartek (23 kwietnia) potwierdziła swoją wyższość nad naszą tenisistką, zwyciężając w dwóch setach 6:4, 6:1.

ZOBACZ WIDEO: Polska sportsmenka zrobiła furorę w „Top Model”. Tak zareagowało środowisko. „Wszyscy mnie skreślili”

Polka już na dzień dobry mogła zaskoczyć faworytkę, lecz zmarnowała jedynego break pointa. Od tego momentu obie tenisistki pewnie wygrywały właśnie gemy serwisowe. Sytuacja zmieniła się dopiero w momencie, gdy Jović prowadziła 5:4.

W dziesiątym gemie Linette miała bowiem gigantyczne problemy przy własnym serwisie. Amerykanka punktowała raz po raz, co przełożyło się na wynik 40:0 i tym samym trzy piłki setowe. Wówczas już przy pierwszej 18-latka zamknęła premierową odsłonę.

II partia rozpoczęła się fatalnie z perspektywy naszej tenisistki. Już w jej pierwszym gemie serwisowym doszło do przełamania, co przyczyniła się do tego, że Jović zdecydowanie odskoczyła. Po tym, jak utrzymała podanie, było już bowiem 3:0.

Polka nie była w stanie przerwać serii przeciwniczki. W swoim kolejnym gemie serwisowym ponownie straciła podanie, przez co przegrywała już 0:4 i była w tarapatach. Światełkiem w tunelu było jednak to, że momentalnie odrobiła część strat.

Nic to jednak nie zmieniło, bo Linette znów zawiodła przy swoim serwisie. Przez to 18-latka odskoczyła na 5:1 i była o krok od zakończenia rywalizacji. W siódmym gemie nie straciła nawet punktu i w świetnym stylu postawiła kropkę nad „i”.

Mutua Madrid Open, Madryt (Hiszpania)
WTA 1000, kort ziemny, pula nagród 8,235 mln euro
czwartek, 23 kwietnia

II runda gry pojedynczej:

Iva Jović (USA, 15) – Magda Linette (Polska) 6:4, 6:1