W Betclic I lidze nadszedł czas nadrobienia zaległości. Przeciwnikiem Wieczystej Kraków był inny beniaminek Polonia Bytom. Drużyna Kazimierza Moskala złapała zadyszkę, ale to samo można było powiedzieć o jej przeciwniku z województwa śląskiego. Ciekawe, że Polonia miała na mecz wyjazdowy bliżej niż Wieczysta na spotkanie domowe, ponieważ do walki o punkty doszło w Sosnowcu.

Gra ożywiła się w drugim kwadransie, ale zamiast goli, były pierwsze żółte kartki. Jeden po drugim zobaczyli kartonik Tomasz Gajda z Polonii oraz Paulinho z Wieczystej. W 27. minucie, na przebudzenie dla widzów, było uderzenie celne, którym Oliwier Kwiatkowski sprawdził czujność Antoniego Mikułki.

ZOBACZ WIDEO: Polacy o Lewandowskim. Powinien zostać w Barcelonie?

Ostrzeżenie od Polonii było tylko jedno i w 32. minucie padła bramka na 1:0. Wieczysta pomyliła się w wymianie podań, co miało poważne konsekwencje. Kamil Wojtyra rozpoczął krótką akcję bramkową, a piłka trafiła przez Oliwiera Kwiatkowskiego do Konrada Andrzejczaka. Ten zdecydował się na strzał głową, który okazał się skutecznym rozwiązaniem.

Bytomianie bawili się coraz lepiej i w 38. minucie strzelili gola na 2:0. Tym razem Kamil Wojtyra nie rozpoczynał, a zakończył akcję. Podanie do niego wykonał Mikołaj Łabojko i napastnik wykonał swoje zadanie nieopodal bramki. Ponownie był to gol strzelony głową.

Sytuacja gospodarzy stała się nie do pozazdroszczenia i nie poprawili jej także w pięciu doliczonych minutach w pierwszej połowie.

W przerwie były od razu trzy zmiany trenera Moskala, na których efekt nie trzeba było długo czekać. Bramka kontaktowa w 52. minucie dała nadzieję Wieczystej nawet na zwycięstwo, a za pokonanie Wojciecha Banasika odpowiadał jeden ze zmienników – Natan Dzięgielewski. Na początek wymienili podania Miki Villar i Mikkel Maigaard, a na zakończenie ataku Dzięgielewski przymierzył z kilkunastu metrów.

Już w 62. minucie pościg można było nazwać udanym. Wieczysta w kilkanaście minut po przerwie zmieniła wynik 0:2 na 2:2. Aleksandar Djermanović doprowadził do remisu trzecim w meczu golem głową. Tym razem po wrzutce Lucasa Piazona ze stałego fragmenty gry. Rywalizacja rozpoczęła się praktycznie od początku.

Wieczysta była już rozpędzona i bramka na 3:2 okazała się kwestią czasu. Ponownie zdobył ją Natan Dzięgielewski, który wyrastał na bohatera wieczoru. Dubler Kazimierza Moskala zamknął akcję po dograniu Mikiego Villara w 65. minucie.

Później do wielkiego zwrotu akcji już nie doszło, co nie oznacza, że nie padło więcej goli. Tradycyjnie w tym meczu po stałych fragmentach gry. Mikkel Maigaard strzelił na 4:2 z rzutu karnego za faul Grzegorza Szymusika, a Matej Matić zdążył główkować na 3:4.

Wieczysta Kraków – Polonia Bytom 4:3 (0:2)
0:1 – Konrad Andrzejczak 32′
0:2 – Kamil Wojtyra 38′
1:2 – Natan Dzięgielewski 52′
2:2 – Aleksandar Djermanović 62′
3:2 – Natan Dzięgielewski 65′
4:2 – Mikkel Maigaard (k.) 85′
4:3 – Matej Matić 88′

Składy:

Wieczysta: Antoni Mikułko – Karol Fila (90′ Kamil Dankowski), Michał Pazdan, Aleksandar Djermanović, Kamil Pestka – Nikola Knazević (46′ Natan Dzięgielewski), Mikkel Maigaard, Lucas Piazon – Miki Villar (77′ Lisandro Semedo), Michał Trąbka (46′ Stefan Feiertag) – Paulinho (46′ Maciej Gajos)

Polonia: Wojciech Banasik – Grzegorz Szymusik, Jakub Szymański, Matej Matić – Jakub Apolinarski, Mikołaj Łabojko, Tomasz Gajda (72′ Mikulas Bakala), Krzysztof Wołkowicz (76′ Patryk Stefański) – Oliwier Kwiatkowski (85′ Jan Łabędzki), Konrad Andrzejczak (72′ Jean Franco Sarmiento) – Kamil Wojtyra (72′ Jakub Łukowski)

Żółte kartki: Paulinho, Pazdan, Fila, Djermanović, Maigaard (Wieczysta) oraz Gajda, Wołkowicz, Krzyżak, Szymusik (Polonia)

Sędzia: Albert Różycki (Łódź)

Tabela Betclic I ligi: