Od lipca 2022 roku na terenie gdańskiej rafinerii stoi osiem uli pełnych życia. W każdym mieszka kilkadziesiąt tysięcy pszczół, które swoją codzienną pracą pozytywnie wpływają na bioróżnorodność w okolicach zakładu.

Gdy temperatura przekroczyła 10-12 st. C, ule na terenie Orlenu w Gdańsku ożyły – pszczoły wykonały pierwsze loty po zimie, rozpoczynając nowy sezon. Kilkadziesiąt tysięcy owadów wesprze lokalny ekosystem, a Fundacja Orlen dla Pomorza rozpoczyna działania edukacyjne dla dzieci i pracowników.


Orlen szuka nowego prezesa i aż 7 wiceprezesów!
Orlen szuka nowego prezesa i aż 7 wiceprezesów!

Od lipca 2022 roku na terenie gdańskiej rafinerii stoi osiem uli, które są domem dla kilkudziesięciu tysięcy pszczół. Gdy temperatura powietrza przekracza 10-12 stopni Celsjusza, pszczoły wykonują tzw. loty oczyszczające – po raz pierwszy od zimy opuszczają ule. Dla pszczelarzy to ważny sygnał: rodzina przetrwała zimę i rozpoczyna nowy sezon.
Wiosna jest niebezpieczna dla pszczelich rodzin

– Wczesna wiosna stanowi bardzo duże zagrożenie dla pszczelich rodzin. Nagłe ochłodzenia lub przymrozki, przy ograniczonych zapasach pokarmu, mogą doprowadzić do głodu całego ula tuż przed pojawieniem się pierwszych pożytków, czyli źródeł pokarmu dostępnych wokół ula. Zapasy miodu wiosną topnieją szybciej niż podczas mroźnych zimowych miesięcy, ponieważ pszczoły muszą wyżywić nie tylko siebie, ale i nowe pokolenie – mówi Michał Sobala, pszczelarz z Fundacji Ulepszamy Świat!, pracujący w pasiece Orlenu.

W marcu zaczyna się czerwienie

Pierwszym ważnym źródłem pyłku jest wierzba iwa, której charakterystyczne bazie pojawiają się wczesną wiosną. W miastach i parkach kwitną także krokusy, żonkile oraz podbiał. Równie istotna jest woda, niezbędna do przygotowania pokarmu dla larw, dlatego poidła przy ulach są w tym okresie intensywnie wykorzystywane.

– W marcu matka pszczela już na dobre rozkręciła czerwienie, czyli składanie jaj, a robotnice robią wszystko, żeby larwy miały idealne warunki. Utrzymują w gnieździe temperaturę blisko 35 st. C, co kosztuje je mnóstwo energii. Jak pszczoły osiągają taką temperaturę? Wachlują skrzydełkami, żeby wytworzyć ciepło! – dodaje Michał Sobala.

Ochrona pszczół i edukacja

Pszczelarze bacznie monitorują ule, dodają niezbędną przestrzeń do rozwoju i zbiorów oraz zapobiegają niekontrolowanemu rozwojowi rodziny, aby skierować jej energię na produkcję miodu. Ten model opieki realizowany jest w ramach projektu Fundacji Orlen dla Pomorza. Projekt miejskich uli ma służyć nie tylko ochronie środowiska, ale także ekologicznej edukacji pracowników, którzy mogli m.in. pomalować ule razem z dziećmi przed wprowadzeniem do nich owadów. Poza opieką nad pasieką projekt przewiduje cykl warsztatów edukacyjnych dla dzieci ze szkół położonych w bezpośrednim sąsiedztwie gdańskiej rafinerii.