Od ściany do ściany. Niektórzy zawodnicy w dwóch pierwszych kolejkach przeplatali znakomite występy bardzo słabymi. Nie wszyscy ustabilizowali jeszcze formę. Wpadki zdarzają się nawet najlepszym. Sprawdźcie, kto tym razem zawiódł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
DRUŻYNA ROZCZAROWAŃ 2. KOLEJKI PGE EKSTRALIGI:
Paweł Przedpełski — Gezet Stal Gorzów (1 — liczba nominacji)
Wydawało się, że osłabiona brakiem Oskara Palucha Gezet Stal Gorzów nie ma najmniejszych szans na wygraną z Betard Spartą Wrocław. Ekipa Piotra Palucha walczyła jednak z faworytem jak równy z równym od początku do końca spotkania. Zabrakło niewiele (44:46), ale to do Przedpełskiego można najbardziej się przyczepić. 4+1 dla krajowego lidera na własnym torze to słaby wynik. Gdyby nie przebłysk w trzeciej serii po zmianie motocykla, byłaby kompletna klapa.
Artiom Łaguta — Betard Sparta Wrocław (1)
Tak słabe występy jak pięć punktów z bonusem przytrafiają się Łagucie bardzo rzadko. Mecz w Gorzowie tylko pokazał, że Rosjanin z polskim paszportem nie jest maszyną i również on może mieć słabsze momenty. Był najsłabszym punktem Wrocławian z formacji seniorskiej. Praktycznie w każdym wyścigu brakowało mu prędkości. Dawno nie był tak wolny! Trener Piotr Protasiewicz zrezygnował z niego w wyścigach nominowanych i ta decyzja w 100 proc. się obroniła.
Patryk Dudek — Pres Grupa Deweloperska Toruń (1)
Coraz większy niepokój w szeregach mistrzów Polski. W sparingach Dudkowi za bardzo nie szło, nie wychodziły mu też przedsezonowe turnieje indywidualne. Zastanawiano się, w jak zaawansowanej fazie testów jest zawodnik. Mijają kolejne tygodnie, a przy reprezentancie Polski w dalszym ciągu brakuje prędkości oraz punktów. To przez jego słabiutką postawę Pres Grupa Deweloperska Toruń tak mocno męczyła się na Motoarenie z Fogo Unią Leszno. Kolekcjonowanie jedynek z pewnością nie satysfakcjonuje samego zainteresowanego.
Lider Włókniarza przegrał wszystko!
Jaimon Lidsey — Krono-Plast Włókniarz Częstochowa (1)
Zastanawialiśmy się, czy wybrać Dominika Kuberę, Janusza Kołodzieja, Maxa Fricke’a czy może Rohana Tungate’a. Wybór ostatecznie padł na Jaimona Lidseya. Porażka 26:64 sprawia, że Krono-Plast Włókniarz Częstochowa musi mieć w Drużynie Rozczarowań swojego przedstawiciela, a bezbarwny Australijczyk idealnie do niej pasuje. Motor Lublin to Motor Lublin, ale kreowany na lidera żużlowiec nie może przegrać wszystkich wyścigów podwójnie! Lidsey tego „dokonał”, nie pokonał żadnego przeciwnika.
Mateusz Cierniak (U24) — Orlen Oil Motor Lublin (1)
Dlaczego Mateusz Cierniak, skoro w tym samym meczu gorzej zapunktował Sebastian Szostak? Po pierwsze dlatego, że od Cierniaka po prostu oczekuje się więcej, po drugie dlatego, że w bezpośrednim starciu był słabszy od swojego konkurenta z Włókniarza i stracił nawet pozycję na dystansie, a po trzecie dlatego, że zaczął zawody od dwóch zer i w niektórych drużynach mógłby już myśleć o prysznicu. Sztab szkoleniowy z Lublina jednak dał mu trochę się podbudować na kolejne spotkania. Nas Cierniak nie przekonał.
Żużlowy Skarb Kibica 2026Onet
Kacper Mania (junior) — Fogo Unia Leszno (1)
Pierwszy mecz na wyjeździe w PGE Ekstralidze nie ułożył się po myśli młodego zawodnika Fogo Unii Leszno. Pojechał cztery razy i tylko raz dojechał do mety przed rywalem — w wyścigu młodzieżowym pokonał Mikołaja Duchińskiego, który kilka minut później mu się zrewanżował. Drugi punkt to już zasługa pecha Noricka Bloedorna. Leszczynianom do wywiezienia punktów z Torunia zabrakło choćby jednego błysku Manii.
Adam Bednar (junior) — Gezet Stal Gorzów (1)
Wygrany podwójnie wyścig młodzieżowy, a później same zera. Wylądował w naszym zestawieniu przede wszystkim ze względu na dramaturgię tego spotkania. Stal niespodziewanie się stawiała, natomiast — poza wyścigiem juniorskim — zabrakło wsparcia zawodników z tej formacji w pojedynkach z seniorami. Czech miał w pewnym stopniu zastąpić Oskara Palucha. Niestety, nie stanął na wysokości zadania.
Oskar Hurysz (rezerwowy) — Stelmet Falubaz Zielona Góra (1)
Próbował walczyć, ale w trzech startach zdobył tylko punkt na… Leonie Madsenie, któremu podniosło przednie koło i doszło do niebezpiecznej sytuacji. Pewnie poobijał się w wyścigu młodzieżowym, gdy wykluczony został Kevin Małkiewicz. Hurysz w drugiej odsłonie także został wyrzucony z wyścigu po upadku Mitchella McDiarmida. Polak prowadząc zamknął drogę Bastianowi Pedersenowi, w którego wpadł Australijczyk. Winnego było trudno znaleźć, ale sędzia Arkadiusz Kalwasiński musiał kogoś wybrać i wykluczyć.