Dodaj reakcję
Dodaj reakcję

„Dakar w Gdańsku” – zobacz relację z wydarzenia

Ryk rajdowych ciężarówek, zapach paliwa unoszący się nad halami i pustynne maszyny krążące tuż obok biurowców. Do tego muzyka i jedzenie inspirowane rajdowym zapleczem z Arabii Saudyjskiej. Tak wyglądał „Dakar w Gdańsku” – kilkudniowe wydarzenie zorganizowane przez firmę NRF, które na południowych obrzeżach miasta pozwoliło z bliska zobaczyć pojazdy z jednego z najtrudniejszych rajdów świata i ludzi, którzy naprawdę go tworzą. NRF zapowiada już kolejne dakarowe atrakcje, m.in. stworzenie rajdowego showroomu na terenach postoczniowych, przy ul. ElektrykówMapka.

Dakar – najsłynniejszy i najtrudniejszy rajd pustynny na świecie

Rajd Dakar to jeden z najtrudniejszych rajdów świata. Odbywa się w ekstremalnych warunkach – dziś głównie na pustyniach Arabii Saudyjskiej – i trwa ok. dwóch tygodni.

Uczestnicy każdego dnia pokonują setki kilometrów przez piach, skały i bezdroża, gdzie łatwo o awarię i jeszcze łatwiej się zgubić. Startują tam nie tylko zawodowi kierowcy, ale też zespoły, które miesiącami przygotowują swoje pojazdy do jednego celu.

To nie jest zwykły wyścig. To test wytrzymałości ludzi i maszyn.

Gdańsk ma swój własny Dakar

Gdy pada hasło „Dakar”, większości z nas pojawia się w głowie pustynia, kurz i maszyny przypominające bardziej statki kosmiczne niż samochody. Raczej nie Gdańsk.

A jednak wystarczy zjechać z obwodnicy w stronę Kowal, żeby znaleźć się bardzo blisko świata, który zwykle kojarzy się z odległą pustynią i ekstremalnym sportem.

Dakar zawitał do Trójmiasta w formie wydarzenia, które otworzyło ten świat także dla osób spoza branży motoryzacyjnej – nie tylko dla pasjonatów, ale dla każdego, kto chciał zobaczyć go z bliska.

Dodaj reakcję
Dodaj reakcję

Dakar 2025 w Arabii Saudyjskiej – zobacz relację firmy NRF

Firma, która sprowadziła Dakar do Gdańska

Zorganizowanie gdańskiej wersji Dakaru było inicjatywą globalnej firmy motoryzacyjnej NRF, która od kilku lat działa przy węźle Gdańsk/Kowale. Jej siedziba znajduje się na terenie Panattoni Park Gdańsk West.

W połowie kwietnia właśnie tam pojawiły się zespoły rajdowe i pojazdy biorące udział w Dakarze w latach 2025 i 2026.

– Nie były to modele pokazowe – podkreśla Jarosław Maka z NRF. – To te same maszyny, które wcześniej jeździły po pustyni. Wykorzystują komponenty NRF odpowiadające za obieg powietrza do i z silnika, czujniki elektroniczne oraz układy chłodzenia. W warunkach Dakaru to absolutna podstawa – bez tego nie ma sensu startować.
Jakość tych rozwiązań została doceniona zarówno przez producentów samochodów, jak i zespoły rajdowe. W tego typu rywalizacji nie ma miejsca na kompromisy.

Rajdowe zaplecze Arabii Saudyjskiej na obrzeżach Trójmiasta

NRF znane jest z dobrej organizacji i dbałości o pracowników. Dlatego z okazji rozwoju firmy zdecydowano się na nietypową formę wydarzenia – zbudowanie prawdziwego dakarowego biwaku przy siedzibie firmy.

W dniach 15-17 kwietnia południowe obrzeża Trójmiasta zmieniły się nie do poznania. Był ryk silników, muzyka inspirowana Bliskim Wschodem i zapach kuchni znanej z rajdowego zaplecza w Arabii Saudyjskiej. Całość poprowadził znany prezenter sportowy Sergiusz Ryczel.

W wydarzeniu uczestniczyło ponad 130 managerów z całego świata oraz zaproszeni goście. Była to okazja do corocznego podsumowania wyników firmy i wymiany doświadczeń.

Maszyny i zespoły z najwyższej półki

Na okolicznych terenach można było zobaczyć pojazdy i załogi znane z rajdu Dakar. Pojawili się m.in. zwycięzcy Dakar Classic 2026 w kategorii ciężarówek – zespół KAMENA TEAM.

W ich ciężarówce DAF Bull wykorzystywane są systemy chłodzenia NRF. Firma dostarcza takie rozwiązania do pojazdów rajdowych od ponad 40 lat – jeszcze od czasów, gdy Jan de Rooy zasłynął spektakularnym wyprzedzeniem samochodu rajdowego 11-tonową ciężarówką w 1985 roku.

Do zdarzenia doszło na pustynnych wydmach przy prędkości przekraczającej 200 km/h, co najlepiej pokazuje, jak niezwykłą konstrukcją był ten pojazd.

Obecny był także 11-krotny mistrz rally Chorwacji w rajdach Juraj Šebalj i jego Toyota, czeska załoga z historyczną Tatrą Jamal oraz reprezentanci Trójmiasta – Tomasz Staniszewski i Stanisław Postawka.

To właśnie lokalna załoga wzbudziła najwięcej emocji. Ich Porsche 924 zajęło czwarte miejsce w Dakar Classic 2025, a rok później byli jedyną ekipą, która ukończyła rajd samochodem z napędem tylko na jedną tylną oś. Ich historia zostanie jeszcze szerzej opowiedziana w kolejnych materiałach.

Trzy dni w liczbach

O rozmachu, z jakim zorganizowana była impreza, najlepiej świadczą statystyki:

– Podczas trzydniowego wydarzenia zużyliśmy sześć kompletów opon, spaliliśmy 387 l paliwa na trasie o powierzchni 45 tys. m kw., zjedliśmy 226 burgerów i kebabów, a poziom hałasu przekroczył 120 dB. To nie był zwykły event – to był prawdziwy moment zwrotny dla branży automotive – podsumowuje Jarosław Maka z NRF.

Dakarowy klimat także dla mieszkańców, przy ul. Elektryków

Kwietniowe wydarzenie nie było jednorazową akcją. NRF zapowiada już kolejne działania – zarówno na dużych wydarzeniach branżowych, takich jak Poznań Motor Show czy International Truck Expo w Jachrance pod Warszawą, jak i lokalnie.

W przestrzeni stoczniowej przy ul. Elektryków w Gdańsku powstaje miejsce inspirowane dakarowym zapleczem. Coś pomiędzy warsztatem a showroomem. Będzie można zobaczyć, jak powstają samochody rajdowe, w tym projekt Porsche 911 przygotowywany na Dakar 2027.

– Inicjatywa niesamowitego teamu NRF oraz konstruktorów teamu P-Rally zaowocowała budową dakarowego pit stopu, gdzie codziennie każdy będzie mógł podglądać, jak powstają auta rajdowe i jak NRF oraz Tomasz Stanoszewski budują piękne pomarańczowe pustynne Porsche 911 na Dakar 2027 – opowiada Jarosław Maka. – Lubisz industrialną atmosferę terenów stoczniowych? To teraz wyobraź sobie, że idziesz się tam pobawić przy muzyce i dobrym jedzeniu, a jednocześnie podglądasz ten niezwykły dakarowy showroom i postępy przygotowań trójmiejskiej ekipy na pustynię w styczniu 2027!

NRF_ początki firmy w 1927r w Amsterdamie _ skupiały się na udoskonalaniu i serwisowaniu chłodnic ówczesnyh aut

Czym zajmuje się NRF

NRF to dziś znacznie więcej niż producent części samochodowych. Firma działa w wielu sektorach:

przemysł morski – systemy chłodzenia dużych napędów okrętowychprzemysł kolejowy – układy dla lokomotyw i tramwajówobiekty przemysłowe i pojazdy specjalistyczne – gdzie liczy się niezawodność i wymiana ciepłamotoryzacja – najbardziej rozpoznawalna część działalności
– To produkty, których na co dzień nie widać, ale z których korzystamy cały czas – w samochodzie, tramwaju czy budynku – mówi Jarosław Maka.
Dlaczego Trójmiasto

Trójmiasto zostało wybrane nieprzypadkowo. Decyduje o tym dostęp do transportu morskiego i drogowego.

To tutaj znajduje się największa inwestycja NRF – centrum magazynowe z ok. 17 tys. produktów składowanych na ponad 50 tys. palet.

– To zaplecze jest największym ośrodkiem firmy na świecie i obsługuje klientów w całej Europie. To pokazuje, jak ważnym punktem na mapie branży motoryzacyjnej stał się Gdańsk – podkreśla Jarosław Maka z NRF.
Gdańskie centrum jest największym hubem dystrybucyjnym NRF na świecie, jednak nie jedynym w Europie. Firma posiada łącznie dziewięć rozwiniętych obiektów oraz centrów technologii, produkcji i dystrybucji w sześciu krajach europejskich, a globalnie obsługuje klientów w ponad 80 krajach.

Chcesz poczuć emocje, maszyny, dźwięki i zapachy Dakaru oraz porozmawiać z teamami o tym, jak jakościowe części zamienne pozwoliły im przeciąć linię mety i pokonać pustynię? Obserwuj kanały NRF Poland na Instagramie, Facebooku i YouTube.

Jesteś pasjonatem świata motoryzacji i nowoczesnych technologii? Aplikuj i dołącz do NRF: https://careers.nrf.eu/jobs/