Orlen podniósł w piątek hurtowe ceny paliw, w tym oleju napędowego Ekodiesel o 198 zł, a benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 132 zł za metr sześc. – wynika z danych opublikowanych przez koncern. W czwartek oba te podstawowe paliwa także zdrożały.
Według cennika hurtowego Orlenu, w piątek olej napędowy Ekodiesel kosztuje 6 tys. 187 zł za metr sześc., czyli o 198 zł więcej niż dzień wcześniej, natomiast benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 kosztuje 5 tys. 416 zł za metr sześc., czyli o 132 zł więcej.
W czwartek koncern również podniósł hurtowe ceny paliw, w tym oleju napędowego Ekodiesel o 73 zł, do 5 tys. 989 zł za metr sześc., a benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 51 zł, 5 tys. 284 zł za metr sześc.
W przypadku oleju napędowego Ekodiesel piątkowa podwyżka ceny w hurcie Orlenu jest drugą od dłuższego czasu – w ubiegłym tygodniu paliwo to taniało pięć razy, a w tym tygodniu dwa razy – we wtorek o 151 zł, a w środę o 37 zł, do 5 tys. 916 zł za metr sześc.
Orlen znów podniósł hurtowe ceny paliw
Od 31 marca na wszystkich stacjach w Polsce obowiązują ceny maksymalne paliw, wprowadzone czasowo w ramach rządowego pakietu regulacji „Ceny Paliwa Niżej”, mającego ograniczać wzrost cen tych produktów. Ceny te ustalane są w oparciu o średnią cenę hurtową tych produktów na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, a także marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr i podatek VAT.
Jak wynika z obwieszczenia Ministra Energii o cenach maksymalnych, w piątek na stacjach litr benzyny bezołowiowej 95 kosztuje nie więcej niż 6,03 zł, benzyny bezołowiowej 98 – 6,62 zł, a oleju napędowego – 6,79 zł. Oznacza to wzrost cen maksymalnych wszystkich paliw w porównaniu do czwartku, gdy litr benzyny bezołowiowej 95 kosztował nie więcej niż 5,97 zł, benzyny bezołowiowej 98 – 6,56 zł, a oleju napędowego – 6,71 zł.
Ceny maksymalne paliw Ministerstwo Energii ogłasza w codziennym obwieszczeniu, ale obowiązują one od dnia następnego po publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia przed dniami wolnymi od pracy i świętami obowiązują do najbliższego dnia roboczego włącznie. Pierwszego dnia obowiązywania cen maksymalnych paliw na stacjach, czyli 31 marca, w przypadku benzyny bezołowiowej 95 było to nie więcej niż 6,16 zł, dla benzyny bezołowiowej 98 – 6,76 zł, a dla oleju napędowego – 7,60 zł.
W piątek minister energii Miłosz Motyka zapewnił w wypowiedzi dla Polskiego Radia, że rządowy pakiet „Ceny Paliwa Niżej” na pewno będzie obowiązywał przez najbliższe tygodnie. Zaznaczył, że rozwiązania te będą funkcjonować do momentu, kiedy sytuacja na Bliskim Wschodzie się ustabilizuje i pokój będzie „możliwie najbardziej trwały”.
Atak USA i Izraela na Iran 28 lutego spowodował w kolejnych dniach wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań paliw gotowych, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce.
W piątek, jak informują maklerzy, notowania ropy naftowej rosną już piątą sesję – tak źle nie było od stycznia. Impas w rozmowach USA z Iranem tylko zwiększa niepewność na rynkach, a przedłużające się zamknięcie cieśniny Ormuz grozi poważnymi opóźnieniami w dostawach ropy z Zatoki Perskiej.
Baryłka ropy WTI w dostawach na czerwiec kosztowała na NYMEX w Nowym Jorku 96,13 dol. – wyżej o 0,29 proc., a baryłka ropy Brent na ICE, także w dostawach na czerwiec, jest wyceniana po 105,25 dol. – więcej o 0,17 proc.
Analitycy wskazują, że w czasie obecnych zakłóceń na światowych rynkach wywołanych wojną z Iranem masowe uwolnienie ropy naftowej z rezerwy strategicznej USA zaopatruje producentów paliw w Europie, jak również potencjalnie tych w Azji. USA udostępniły 79,7 mln baryłek ropy z rezerw, przy czym połowa z tego ma być wyeksportowana do czerwca, m.in. do Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej.
Globalni traderzy sprzedali europejskim rafineriom co najmniej 4 mln baryłek ropy ze strategicznych zapasów USA. Poszukują też nabywców ropy w krajach Azji.
