– Radosław Murawski, Antonio Milić i Bartosz Mrozek są w pełnym treningu i gotowi na najbliższy mecz. Będziemy musieli oczywiście zdecydować, w jakim wymiarze czasowym mogą zagrać, zwłaszcza że w przypadku Murawskiego jest to powrót po długiej przerwie. Najważniejsze jednak, że jest zdrowy – zaznaczył na konferencji prasowej trener Niels Frederiksen.

Ostatnio w bramce „Kolejorza” stanął Płamen Andrejew, który narzekał jednak na skurcz mięśnia. Tu też już nie ma problemu. – Trenował na pełnych obrotach – przekazał duński szkoleniowiec.

Wypada natomiast Mateusz Skrzypczak. – Na początku przyszłego tygodnia powinien wrócić do zajęć, co oznacza, że będzie gotowy na kolejne ligowe spotkanie. Gisli Thordarson zaczyna biegać, ale wciąż przechodzi rehabilitację. Myślę, że skorzystamy z niego jeszcze w jednym lub dwóch meczach obecnego sezonu – wyjaśnił Frederiksen.

Poza kadrą zespołu ze stolicy Wielkopolski od dłuższego czasu pozostają ponadto Alex Douglas, Kamil Jakóbczyk i Kornel Lisman.

Mecz 30. kolejki PKO Ekstraklasy Lech Poznań – Legia Warszawa odbędzie się w niedzielę o godz. 17.30.

ZOBACZ WIDEO: Polska sportsmenka zrobiła furorę w „Top Model”. Tak zareagowało środowisko. „Wszyscy mnie skreślili”