W samym centrum Warszawy powstało niezwykłe dzieło, które w kilka dni stało się viralem. Nowy mural na dziedzińcu historycznej kamienicy przy ul. Chmielnej przyciąga tłumy, a zdjęcia zalewają media społecznościowe.
Warszawa ma nowe, viralowe miejsce.
Na dziedzińcu Kamienicy Braci Jabłkowskich przy ulicy Chmielnej 21 w Warszawie powstał nowy mural autorstwa Piotra Glegoły.
Realizacja, przygotowana we współpracy z Good Looking Studio, błyskawicznie przyciągnęła uwagę mieszkańców i turystów.
Projekt, o którym mówi całe miasto, to połączenie sztuki i miejskiej przestrzeni.
Warszawa ma nowy mural. Internet oszalał
Od momentu odsłonięcia dzieła, miejsce stało się jednym z najczęściej fotografowanych punktów w centrum miasta. W mediach społecznościowych pojawiają się setki zdjęć i relacji, a pod samą kamienicą gromadzą się tłumy.
Surrealistyczna Warszawa w sercu miasta
Mural przyciąga nie tylko skalą, ale przede wszystkim pomysłem. Jego głównym motywem jest czerwony, historyczny wagon tramwaju z napisem „Bracia Jabłkowscy”, który unosi się kilka metrów nad ziemią. Ma balon, dzięki któremu zdaje się lewitować nad dziedzińcem.
Niżej widoczny jest kolejny balon, z kobietą na bicyklu. Całość dopełnia scena na dole muralu: dwie eleganckie kobiety spacerujące ulicą, niewzruszone niezwykłymi zjawiskami nad ich głowami.
Artysta: „Nie spodziewałem się takiej reakcji”
Sam autor nie ukrywa zaskoczenia skalą zainteresowania. Tak napisał w mediach społecznościowych:
„Zaprojektowałem mural. Nie spodziewałem się tyłu reakcji w internecie. Nie ma co się oszukiwać ego rośnie ..dziękuję wszystkim za miłe reakcje. Ale głównie dziękuję #DomTowarowyBraciaJablkowscy oraz za cudowny projekt wykonawczy i realizację #GoodLoockingStudio”.
Inwestorem projektu jest Dom Towarowy Bracia Jabłkowscy. To właśnie na dziedzińcu tej zabytkowej kamienicy powstała realizacja, która dziś nadaje miejscu zupełnie nowy charakter.
Gdzie zobaczyć mural?
Mural można zobaczyć na dziedzińcu Kamienicy Braci Jabłkowskich przy ul. Chmielnej 21 w Warszawie.
Warto go zobaczyć, bo wszystko wskazuje na to, że to właśnie tu powstało nowe, viralowe miejsce na mapie stolicy.

Podobał się artykuł? Podziel się!