W skrócie:

Przywódcy UE podczas spotkania na Cyprze uznali, że potrzebny jest szczegółowy plan operacyjny reagowania, a Cypr jako kraj przewodniczący koordynuje te prace. Donald Tusk podkreślił, że Unia Europejska nie może opierać się tylko na deklaracjach i traktatach, ale musi podejmować praktyczne decyzje gwarantujące bezpieczeństwo. Prezydent Cypru Nikos Christodulidis poinformował o rozpoczęciu prac nad planem działania w przypadku uruchomienia przez któreś z państw artykułu 42.7 o wzajemnej obronie UE.

Premier Donald Tusk powiedział w piątek na Cyprze, że wobec rosnącego zagrożenia ze strony Rosji UE nie może poprzestać wyłącznie na deklaracjach, a konkretnych kształtów musi nabrać klauzula o wzajemnej obronie państw unijnych, czyli art. 42.7 Traktatu o funkcjonowaniu UE.

Szef rządu bierze udział w dwudniowym nieformalnym posiedzeniu szefów rządów i głów państw UE na Cyprze. Tusk zapowiedział, że w rozmowach z liderami UE będzie chciał im uświadomić, że zagrożenie w postaci Rosji to nie tylko jej wojna przeciw Ukrainie, bo dotyczy ono całej UE. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zgodził się, że wobec rosnącego zagrożenia ze strony Rosji „UE nie może poprzestać wyłącznie na deklaracjach, gwarancjach, traktatach, ale musi mieć praktyczne decyzje, które dotyczą bezpośrednio bezpieczeństwa m.in. wschodniej granicy i one muszą być także decyzjami europejskimi”. — I to już nie może być tylko papier — zaznaczył.

Premier powiedział, że konkretnych kształtów musi nabrać także klauzula o wzajemnej obronie państw unijnych, czyli art. 42.7 Traktatu o funkcjonowaniu UE. Zauważył, że temat ten zostanie poruszony w piątek w rozmowach z liderami i że jest to „przełom w myśleniu” o europejskiej obronności.Premier powiedział, że Polska nie ma powodu, by narzekać na współpracę z USA, szczególnie jeśli chodzi o kwestie związane z obronnością. Ocenił, że USA mają rację, mówiąc, że Europa powinna móc bronić się sama. Tusk dodał, że sceptycyzm waszyngtońskiej administracji wobec NATO i Unii Europejskiej nie jest nowością, podobnie jak powtarzane przez nią od miesięcy deklaracje, że Europa musi liczyć przede wszystkim na siebie. Prezydent Cypru zapowiada rozpoczęcie prac

Tymczasem prezydent Cypru Nikos Christodulidis poinformował w piątek rano, że przywódcy państw UE zamierzają przygotować plan działania na wypadek uruchomienia przez jeden z krajów członkowskich artykułu 42.7 o wzajemnej obronie i pomocy. Zgodnie z nim, jeśli jedno państwo UE padnie ofiarą ataku, pozostałe muszą mu pomóc.

Christodulidis powiedział, że przywódcy rozmawiali na temat klauzuli o wzajemnej obronności już w czwartek, podczas wspólnej kolacji. — Ustaliliśmy, że przygotujemy plan działania określający, jak zareagujemy w przypadku, gdy państwo członkowskie uruchomi art. 42.7 — przekazał.

Cypryjski prezydent przyznał, że jest kilka pytań, na które należy znaleźć odpowiedź. — Załóżmy, że Francja uruchamia art. 42.7. Które kraje jako pierwsze odpowiedzą na prośbę rządu francuskiego? Jakie będą potrzeby rządu lub kraju, który uruchomi artykuł? Wszystko to zostanie uwzględnione w planie, aby wiedzieć, kiedy i czy państwo członkowskie powinno uruchamiać artykuł 42.7 i mieć gotowy plan operacyjny do wdrożenia — poinformował.

Prezydent Christodulidis dodał, że cieszy się, że wszystkie państwa UE dostrzegają konieczność posiadania planu na wypadek konieczności uruchomienia klauzuli o wzajemnej obronności. Cypr w tym półroczu przewodniczy w Radzie UE.