30. kolejka PKO BP Ekstraklasy rozpoczęła się w piątek 24 kwietnia. W dwóch spotkaniach Jagiellonia Białystok niespodziewanie przegrała przed własną publicznością z Górnikiem Zabrze 1:2, zaś Zagłębie Lubin uległo spadkowiczowi, Bruk-Bet Termalice Nieciecza także 1:2.
Zobacz wideo Probierz uratował karierę Koseckiego? „Będę mu za to na zawsze wdzięczny”
Raków wyszarpał zwycięstwo. Remis w Kielcach
W sobotę na boiskach ekstraklasowych obejrzeliśmy trzy pojedynki. Jako pierwsi na murawę o godzinie 14:45 wybiegli piłkarze Korony Kielce oraz GKS-u Katowice. W pierwszych 45 minutach obejrzeliśmy jedno trafienie autorstwa Arkadiusza Jędrycha, który w 35. minucie dał prowadzenie gościom ze stolicy Śląska. Bramkę na wagę remisu w 66. minucie zdobył Marcel Pięczek, ustalając tym samym wynik spotkania.
Drugim sobotnim meczem była rywalizacja Lechii Gdańsk z Rakowem Częstochowa. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się supersnajper zespołu z Trójmiasta, Tomas Bobcek. Słowak pewnie wykorzystał w 10. minucie rzut karny podyktowany po faulu Oskara Repki na Kacprze Sezonience. Dziesięć minut później winowajca odpłacił swoje winy. 27-latek zgarnął piłkę przed polem karnym, położył zwodem jednego z obrońców rywali i z 14 metrów huknął w stronę bramki, doprowadzając do remisu.
Choć w drugiej części spotkania gospodarze dominowali, to nie byli w stanie „przenieść” tego na tablicę wyników. Zrobili to natomiast goście, którzy w trzeciej minucie doliczonego czasu gry za sprawą Jonatana Brauta Brunesa zapewnili sobie cenne trzy punkty.
Cracovia nieuchronnie zbliża się do strefy spadkowej
Ostatnim pojedynkiem w tym dniu było starcie dwóch drużyn, które walczyły o to, by oddalić się od strefy spadkowej. Trzynasta w tym zestawieniu Cracovia podejmowała znajdującą się o jedną lokatę niżej Pogoń Szczecin. Klub spod Wawelu w trzech ostatnich meczach ligowych zdobył zaledwie jeden punkt, zaś „Portowcy” w czterech ostatnich spotkaniach zanotowali trzy porażki i jedno zwycięstwo. Dla gospodarzy był to jednocześnie pierwszy mecz o punkty pod wodzą nowego trenera. W poniedziałek 20 kwietnia z drużyną pożegnał się Luka Elsner, a jego miejsce zajął wychowany w Szwecji Bartosz Grzelak.
Strzelanie w stolicy Małopolski rozpoczął pomocnik gości, Kellyn Acosta. Amerykanin uderzył piłkę zza pola karnego po tym, jak ta wędrowała od zawodnika do zawodnika w wielkim zamieszaniu przed bramką gospodarzy. Z jego płaskim uderzeniem nie poradził sobie Sebastian Madejski, który przepuścił przez rękawice futbolówkę, a ta wtoczyła się do bramki Cracovii. W dalszej części meczu Krakowianie bili głową w mur, nie mogąc sforsować defensywy zespołu ze Szczecina. Na dodatek w 85. minucie Oskar Wójcik otrzymał żółtą kartkę, którą ponowił pięć minut później, za co musiał opuścić murawę, osłabiając swój zespół w końcówce.
Gdy wydawało się, że „Portowcy” wyjadą z Krakowa z trzema punktami, w piątej minucie doliczonego czasu gry bramkę na 1:1 zdobył napastnik „Pasów” Kahveh Zahiroleslam, ratując swój zespół bardzo ważnym punktem w ligowym zestawieniu.
Lech Poznań – Legia Warszawa: hit 30. kolejki Ekstraklasy
Lider i obrońca tytułu Lech Poznań swoje spotkanie w ramach 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozegra w niedzielę 26 kwietnia. Przy Bułgarskiej w Poznaniu „Kolejorz” podejmie Legię Warszawa. Pierwszy gwizdek o godzinie 17:30. Nawet w przypadku potknięcia się piłkarzy Nielsa Frederiksena, utrzymają oni fotel lidera rozgrywek, choć wówczas ich przewaga nad Górnikiem Zabrze zostanie zupełnie zniwelowana. „Legioniści” jeśli marzą o grze w europejskich pucharach muszą to spotkanie wygrać, a w kolejnych czterech, które zostaną do końca sezonu będą musieli zdobyć jak największą liczbę punktów.
Nim jednak dojdzie do hitowego starcia 30. kolejki, o godzinie 12:15 Wisła Płock podejmie Radomiaka Radom, a Widzew Łódź Motor Lublin. Tę rundę zakończy poniedziałkowy mecz pomiędzy Piastem Gliwice a Arką Gdynia (godz. 19:00).
Tabela Ekstraklasy po piątkowych i sobotnich meczach w 30. kolejce (24-25 kwietnia 2026):
- Lech Poznań – 29 meczów, bilans bramkowy 51:41, 49 pkt
- Górnik Zabrze – 30, 43:34, 49 pkt
- Jagiellonia Białystok – 30, 48:37, 46 pkt
- Raków Częstochowa – 30, 43:37, 46 pkt
- Wisła Płock – 29, 32:27, 45 pkt
- GKS Katowice – 30, 43:41, 44 pkt
- Zagłębie Lubin – 30, 43:36, 44 pkt
- Motor Lublin – 29, 39:43, 39 pkt
- Lechia Gdańsk – 30, 57:54, 38 pkt
- Korona Kielce – 30, 37:36, 38 pkt
- Cracovia – 30, 35:38, 38 pkt
- Pogoń Szczecin – 30, 40:45, 38 pkt
- Legia Warszawa – 29, 34:32, 37 pkt
- Radomiak Radom – 29, 45:43, 37 pkt
- Piast Gliwice – 29, 35:39, 36 pkt
- Arka Gdynia – 29, 30:50, 34 pkt
- Widzew Łódź – 29, 34:37, 33 pkt
- Bruk-Bet Termalica Nieciecza – 30, 36:55, 28 pkt