
W niedzielę, 26 kwietnia, serce Oliwy ponownie zabiło w rytmie „zero waste”. Choć to już 11. sezon tej kultowej inicjatywy, zainteresowanie wcale nie maleje – wręcz przeciwnie! Liczne grono wystawców, poszukiwaczy okazji i spacerowiczów udowodniło, że oliwski Pchli Targ to nie tylko handel, ale przede wszystkim niepowtarzalna atmosfera i styl życia. Wydarzenie trwa jeszcze dziś do godz. 15 i będzie odbywało się cyklicznie w każdą słoneczną niedzielę do końca września w godz. 9-15.
tak, regularnie – bardzo lubię takie miejsca
19%
zdarza się, ale raczej przy okazji
45%
nie – muszę się wybrać
22%
nie, wolę zakupy w typowych sklepach
14%
Masz w domu zbędne rzeczy, które mogłyby się komuś przydać? A może poszukujesz oryginalnych dekoracji, wiosennych ubrań, zabawek dla dzieci, książek i płyt? Jeśli tak, to dobrze się składa, bo w tę niedzielę Pchli Targ w Oliwie rozpoczął sezon.
Wydarzenie będzie odbywać się w każdą słoneczną niedzielę aż do końca września, a specjalna, majówkowa edycja także w piątek, 1 maja.
Inauguracja 11. sezonu
Choć po ciepłym i słonecznym tygodniu pogoda w ten weekend nas nie rozpieszcza, wystawców i odwiedzających pchli targ to nie zniechęciło. Mimo bardzo wietrznej aury już od samego rana Rynek w Oliwie wypełnił się kolorowymi stoiskami, na których znaleźć można przysłowiowe „mydło i powidło”. Miłośnicy winyli wertują kartony z płytami, fani literatury polują na unikalne wydania, a kolekcjonerzy porcelany z uwagą oglądają każdą filiżankę pod światło.
Atmosfera wydarzenia przypomina lokalny festyn. Pchli Targ odwiedzają młodzi ludzie, rodziny z dziećmi, seniorzy, a części z nich towarzyszą czworonożni pupile. W alejkach między stoiskami słychać rozmowy o książkach, muzyce, wystroju domu, wspomnienia z dawnych lat i spontaniczne pozdrowienia znajomych. Dla wielu uczestników to okazja, by zwolnić tempo i spędzić niedzielę w sąsiedzkiej atmosferze.
Jak działa pchli targ?
Co niedzielę rynek przy ul. Polanki zamienia się w targowisko różności, aby dawać rzeczom drugie życie. Idea jest prosta, zgodna z duchem zero waste: sprzedawane i kupowane są rzeczy, które zalegają w domach. Ktoś ma coś, co się znudziło lub okazało niepotrzebne, ktoś inny właśnie tego szukał.
Cały teren podzielony jest na cztery strefy: stoiska z możliwością rezerwacji, stoiska bez możliwości rezerwacji (obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”), zakątek odzieżowy (bez rezerwacji i bez opłat dla stoisk z odzieżą na wieszaku), stoiska dziecięce na hali pod dachem (bezpłatne).
Każdy, kto spontanicznie ma ochotę sprzedać swoje rzeczy, może skorzystać ze strefy, w której nie obowiązuje rezerwacja. Koszt rozstawienia stoiska w tym miejscu wynosi 5 zł za m kw. Dzieci i seniorzy są traktowani preferencyjnie i płacą złotówkę za metr. Ci, którym szczególnie zależy na własnym stoisku, mogą wcześniej zgłosić się do organizatora targu i zarezerwować miejsce (wtedy opłata wynosi 10 zł za m kw.). Uwaga, miejsca rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.
Co można kupić na pchlim targu?
Na stoiskach można znaleźć niemal wszystko: od rękodzieła – część osób sprzedaje zrobioną samodzielnie biżuterię, wykonane szydełkiem akcesoria, ceramikę, obrazy czy świece – przez przeróżne ozdoby i narzędzia do domu, po meble. Można buszować wśród płyt winylowych, kaset, książek z epoki PRL oraz oldschoolowych gier planszowych i komputerowych. Sporo jest też dzieci, które sprzedają swoje zabawki. Ceny są raczej okazyjne, choć w przypadku antyków sumy potrafią poszybować.
Osobno została wydzielona strefa odzieżowa Ciuch-Ciuch, która cieszyła się dużym zainteresowaniem. Wszyscy, którzy mieli własne wieszaki, mogli wystawić się w niej za darmo, inni mieli możliwość wypożyczenia wieszaka (15 zł). To doskonała okazja, żeby odświeżyć swoją szafę na wiosnę i nadać codziennym stylizacjom kolory. Nie brakowało zwiewnych sukienek, lekkich sweterków i kurtek czy koszul.
Na spragnionych i głodnych czekają lody, domowe wypieki, kawa i lemoniada, ale też lokalne oliwskie knajpki, serwujące przekąski i napoje. Ci, którzy zmęczą się przeglądaniem stoisk, mogą się zrelaksować na leżakach.
Pierwszy w tym roku Pchli Targ w Oliwie pokazał, że inicjatywa nie traci na popularności. Wręcz przeciwnie – z każdym sezonem przyciąga nowe osoby, jednocześnie pozostając wierną swojej pierwotnej idei. Jeśli nie zdążyliście się wybrać, nic straconego. W sezonie impreza odbywa się w każdą niedzielę w godz. 9-15 w okolicach rynku w Oliwie.